NBA: Shawn Bradley jest sparaliżowany. Uległ wypadkowi jadąc na rowerze

Koszykówka
NBA: Shawn Bradley jest sparaliżowany. Uległ wypadkowi jadąc na rowerze
fot. PAP/EPA

Były koszykarz NBA Shawn Bradley poinformował, że 20 stycznia miał wypadek i od tego czasu jest sparaliżowany. Do zdarzenia doszło niedaleko domu sportowca, gdy ten wybrał się na przejażdżkę rowerową. Bradley został potrącony przez samochód, a wiadomość o tym przekazał za pośrednictwem swojego ostatniego klubu Dallas Mavericks. Wcześniej w najsilniejszej koszykarskiej lidze świata grał dla Philadelphia 76ers i New Jersey Nets (obecnie Brooklyn Nets).

Bradley, który 22 marca skończy 49 lat, jechał na rowerze niedaleko swojego domu w St. George w stanie Utah. Przez samochód został uderzony z tyłu. W wyniku wypadku były środkowy Philadelphia 76ers (wybrany przez ten klub z numerem 2 w drafcie 1993), New Jersey Nets i przez dziewięć sezonów Dallas Mavericks doznał urazu rdzenia kręgowego. Przeszedł operację górnego odcinka kręgosłupa, a obecnie jest intensywnie rehabilitowany.

 

Do mediów trafiło oświadczenie zawodnika, które przekazał za pośrednictwem klubu z Dallas. Praktycznie wszystkie ekipy z NBA zamieściły w mediach społecznościowych słowa wsparcia i współczucia.

 

 

Bradley zapewnia, że ma wsparcie rodziny (jest ojcem sześciorga dzieci), w tym żony Carrie i pragnie aktywnie działać w przestrzeni publicznej, by zwrócić uwagę na kwestie bezpieczeństwa rowerzystów na ulicach.

 

Koszykarz, który jest członkiem wspólnoty chrześcijańskiej Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich (zwanej potocznie mormonami), podkreślił, że wiara pomaga mu mierzyć się z trudnościami walki o powrót do zdrowia. Jako nastolatek przed rozpoczęciem studiów i kariery w NCAA wyjechał na dwa lata do Australii do pracy misyjnej.

 

- Jego silna wiara jest testowane każdego dnia podczas wyczerpującej fizjoterapii, ale pozwala mu radzić sobie z wyzwaniami, jakie dotykają osobę sparaliżowaną. Lekarze przygotowali go na to, że ta +droga+ może być większym fizycznym wezwaniem niż gra w zawodową koszykówkę - napisano w oświadczeniu.

 

 

Właściciel Dallas Mavericks Mark Cuban podkreślił, że zawodnik zawsze słynął ze determinacji.

 

- Zawsze pokazywał niesamowitą determinację i ducha walki. Życzymy mu właśnie tego w powrocie do zdrowia. Zawsze był i będzie członkiem naszej rodziny Mavs - powiedział Cuban.

 

O wypadku Bradleya informowały wszystkie największe amerykańskie media, przed środowymi meczami NBA wywiady w większości  poświęcone były temu smutnemu zdarzeniu.

 

 

Grający na pozycji środkowego Bradley (229 cm wzrostu) w swoim najlepszym sezonie 1996/97 na parkietach NBA notował średnio 13,2 pkt, 8,4 zbiórki i 3,4 bloków.

PAP, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze