Siatkarze Jastrzębskiego Węgla w finale PlusLigi!

Siatkówka
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla w finale PlusLigi!
fot. PAP/Piotr Nowak
Verva – Jastrzębski Węgiel 1:3.

W drugim meczu półfinału PlusLigi Verva Warszawa Orlen Paliwa przegrała z Jastrzębskim Węglem 1:3. Podopieczni trenera Andrei Gardiniego wygrali rywalizację do dwóch zwycięstw i w wielkim finale zmierzą się z lepszym z pary Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze (4:2, 7:5), ale później oglądaliśmy serię pięciu akcji wygranych przez jastrzębian, w której goście popisali się trzema punktowymi blokami (7:10). Verva odrobiła straty i rozpoczęła się zacięta walka punkt za punkt. Po ataku Michała Superlaka gospodarze mieli piłkę setową (24:23), później kolejne, ale psuli zagrywki. Swoją szansę na zakończenie seta mieli również goście (26:27), ale ostatecznie to Verva wygrała tę część meczu 29:27. Jastrzębianie mieli pretensje do arbitra za niesłuszne przerwanie jednej z akcji w trakcie rywalizacji na przewagi.

Zobacz także: ZAKSA – Trentino w finale Ligi Mistrzów. Kiedy mecz?

 

Podrażnieni siatkarze Jastrzębskiego Węgla z animuszem zaczęli kolejną partię i szybko uzyskali wyraźną przewagę (4:7, 5:11). Gdy Tomasz Fornal popisał się asem serwisowym, było 9:15 i wydawało się, że gospodarzom będzie trudno wygrzebać się z takiej straty. Tymczasem Verva niespodziewanie wygrała sześć kolejnych akcji i błyskawicznie odrobiła straty (15:15). W końcówce ekipa ze stolicy uzyskała znaczącą zaliczkę, po bloku Andrzeja Wrony miała piłkę setową przy stanie 24:21. Jastrzębianie zdołali jednak doprowadzić do gry na przewagi i tym razem wygrali tę wojnę nerwów. Skuteczny atak Fornala ustalił wynik na 27:29.

 

Set numer trzy, po wyrównanym początku (5:5), przebiegał po myśli jastrzębian. W ataku błyszczał rezerwowy Jakub Bucki i goście w środkowej części tej partii uzyskali wyraźną zaliczkę (11:17). Gospodarze nie byli w stanie zniwelować tej różnicy. Jurij Gladyr wywalczył piłkę setową, a skuteczny atak Buckiego w kolejnej akcji zamknął tę część meczu (20:25).

 

Gospodarze wrócili do gry na początku kolejnej partii (9:5), jednak jastrzębianie szybko odrobili straty (12:12). Gra się wyrównała, obie ekipy toczyły zacięty bój i znów wszystko rozstrzygnęło się w ostatnich akcjach. Po skutecznym ataku Buckiego jastrzębianie mieli piłkę meczową (23:24), ale w kolejnej akcji siatkarze Vervy obronili się w nieprawdopodobnej sytuacji i po ataku Grobelnego doprowadzili do rywalizacji na przewagi. Zepsuta zagrywka gospodarzy i as serwisowy Buckiego rozstrzygnęło ją na korzyść Jastrzębskiego Węgla (24:26).

Najwięcej punktów: Igor Grobelny (19), Michał Superlak (19), Artur Szalpuk (10), Andrzej Wrona (10) – Verva; Jakub Bucki (21), Tomasz Fornal (17), Jurij Gladyr (12) – Jastrzębski Węgiel. MVP: Jakub Bucki – rezerwowy atakujący jastrzębian (15/23 = 65% skuteczności w ataku + 3 asy serwisowe + 3 punktowe bloki).

 

W drugim półfinale PlusLigi rywalizują Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i PGE Skra Bełchatów. W pierwszym spotkaniu kędzierzynianie wygrali we własnej hali 3:0.

 

 

Verva Warszawa Orlen Paliwa – Jastrzębski Węgiel 1:3 (29:27, 27:29, 20:25, 24:26)

 

Verva: Jan Król, Igor Grobelny, Andrzej Wrona, Angel Trinidad De Haro, Bartosz Kwolek, Piotr Nowakowski – Damian Wojtaszek (libero) oraz Jakub Kowalczyk, Michał Superlak, Artur Szalpuk. Trener: Andrea Anastasi.
Jastrzębski Węgiel: Rafał Szymura, Jurij Gladyr, Mohamed Al Hachdadi, Tomasz Fornal, Łukasz Wiśniewski, Lukas Kampa – Jakub Popiwczak (libero) oraz Jakub Bucki, Grzegorz Kosok, Yacine Louati, Eemi Tervaportti. Trener: Andrea Gardini.

 

Poprzedni mecz – 2:3. Stan rywalizacji do dwóch zwycięstw: 2—0 dla Jastrzębskiego Węgla i awans do finału.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze