Nikola Grbić o krok od Perugii? "To zrujnuje jego reputację"

Siatkówka
Nikola Grbić o krok od Perugii? "To zrujnuje jego reputację"
fot. Cyfrasport
Wszyscy wyczekują ostatecznych decyzji ws. przeniesienia Nikoli Grbicia z Grupa Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle do Sir Safety Conad Perugia.

Wszyscy wyczekują ostatecznych decyzji ws. przeniesienia Nikoli Grbicia z Grupa Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle do Sir Safety Conad Perugia. W czasie tej niepewności rozbrzmiało już wiele głosów komentujących całą sytuację. "Serb doprowadził ZAKSĘ do historycznego triumfu, ale to zrujnuje jego reputację..." - czytamy w portalu business-gazeta.ru.

Przypomnijmy, że Grbić w grudniu przedłużył kontrakt z wicemistrzem Polski o dwa lata. Jednak tuż przed finałem ZAKSY z Itas Trentino w Lidze Mistrzów pojawiła się w mediach informacja, że Serb opuści szeregi polskiej drużyny i przeniesie się do Włoch.

 

Wszystko zaczęło się od tego, gdy Grbić zaczął "czarować" w Lidze Mistrzów. ZAKSA pod jego wodzą wyeliminowała takie potęgi jak Cucine Lube Civitanova, Zenit Kazań czy wspomniane Trentino. Ostatecznie wygrała prestiżowe rozgrywki klubowe. Od tego momentu 47-latek pojawił się na ustach wszystkich. Do tego stał się celem prezesa Perugii. Gino Sirci, robi wszytko co może, by ściągnąć Serba do Włoch. Zaznaczył nawet, że negocjacje zostały zakończone i pozostaje tylko kwestia odszkodowania dla polskiego klubu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Nowy trener ZAKSY? Pojawił się kandydat. Gheorghe Cretu jest dobrze znany w PlusLidze

 

Sirci twierdzi także, że Grbić chce wrócić do Italii, gdzie jego rodzina będzie czuła się bardziej komfortowo. Przypomnijmy, że trener grał we włoskich klubach przez 19 sezonów, a kolejne cztery przepracował jako szkoleniowiec. Notabene karierę trenerską rozpoczął w Perugii w 2014 roku.

 

Pokusa jest wielka, tym bardziej że w Sir Safety co roku gra wielu siatkarzy światowego formatu. W tym Wilfredo Leon, którego każdy trener chciałby mieć w swojej drużynie marzeń.

 

"Serb doprowadził ZAKSĘ do historycznego triumfu, ale to zrujnuje jego reputację..." - czytamy w portalu business-gazeta.ru. Cała sytuacja budzi wiele kontrowersji wśród kibiców, ale cóż... taki jest sport. Być może rekompensata pieniężna Perugii trochę osłodzi ewentualne rozstanie.

NP, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze