Aleksander Śliwka: Mamy jeszcze duży krok do wykonania

Siatkówka
Aleksander Śliwka: Mamy jeszcze duży krok do wykonania
fot. PAP/Krzysztof Świderski
Aleksander Śliwka

- Zagraliśmy bardzo zespołowo - powiedział Aleksander Śliwka, przyjmujący ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, po wygranym 3:1 pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów z Perugią.

ZAKSA zagrała bardzo dobre spotkanie. Zwycięskie sety wygrała do 18, 19 i 22. Słabszy moment zdarzył się w drugiej partii, którą kędzierzynianie przegrali na przewagi. Zdaniem Śliwki, kluczowa dla osiągnięcia sukcesu była dobra gra w polu serwisom, a także na przyjęciu.

 

ZOBACZ TAKŻE: ZAKSA wygrała z Perugią! Kapitalny mecz polskiego klubu w półfinale Ligi Mistrzów 

 

- Ten przegrany set nie ma znaczenia, wygraliśmy za trzy punkty, zagraliśmy bardzo zespołowo. Każda piłka była ważna. Cieszę się, że wykorzystaliśmy atut własnej hali. W polu serwisowym graliśmy świetnie i utrzymaliśmy trudne serwisy rywali, to było kluczowe - stwierdził reprezentant Polski.

 

Kilka godzin przed meczem ZAKSY duży krok w kierunku awansu do finału Ligi Mistrzów zrobił Jastrzębski Węgiel, który wygrał na wyjeździe z Halkbank Ankara 3:1. Śliwka przyznał, że o wyniku tego meczu zespół dowiedział się na rozgrzewce. Przyjmujący ZAKSY twardo staje na nogach przed rewanżem i ma świadomość, że do zrobienia jest jeszcze bardzo ważny krok.

 

- Na rozgrzewce dowiedzieliśmy się, że Jastrzębski Węgiel również wygrał. Jest to piękna noc dla nas, ale musimy pamiętać, że mamy jeszcze jeden duży krok do wykonania, aby awansować do finału - powiedział.

 

Rewanż ekipa z Kędzierzyna-Koźla zagra 6 kwietnia we Włoszech. Mecz rozpocznie się o 20:30.

 

PSZ, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Niemcy - Włochy. Skrót meczu

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie