Paryż 2024: Dwadzieścia kwalifikacji olimpijskich dla Polski na rok przed igrzyskami

Inne
Paryż 2024: Dwadzieścia kwalifikacji olimpijskich dla Polski na rok przed igrzyskami
fot. PAP
Na rok przed igrzyskami Polska ma zapewnionych 20 kwalifikacji.

Dokładnie za rok, 26 lipca 2024 roku w Paryżu rozpoczną się igrzyska olimpijskie. Stolica Francji trzeci raz w historii będzie gościć najlepszych sportowców świata. Na rok przed rozpoczęciem rywalizacji Polska ma zapewnionych 20 kwalifikacji.

W Paryżu sportowcy rywalizować będą w 32 dyscyplinach, 28 olimpijskich oraz czterech dodatkowych, wybranych przez organizatorów - breakingu, wspinaczce sportowej, jeździe na deskorolce oraz surfingu. Medale zostaną rozdane w 329 konkurencjach.

 

Do stolicy Francji przyjedzie 10 500 sportowców, blisko 600 mniej, niż dwa lata temu do Tokio. Według Polskiego Komitetu Olimpijskiego z Polski w zawodach ma wystartować ok. 250 zawodników.

 

ZOBACZ TAKŻE: Paryż 2024: Nino Sałukwadze po raz dziesiąty wystąpi w igrzyskach olimpijskich

 

Na rok przed rozpoczęciem imprezy biało-czerwoni mają zapewnionych 20 kwalifikacji. Cztery wywalczyli w strzelectwie, a sześć drużyny w jeździectwie. W lekkoatletyce minima wypełnili Aleksandra Lisowska w maratonie, Adrianna Sułek w siedmioboju, Natalia Kaczmarek w biegu na 400 m, Ewa Swoboda w biegu na 100 m, Pia Skrzyszowska w biegu na 100 m ppł oraz Wojciech Nowicki w rzucie młotem. W pływaniu natomiast na 200 m stylem grzbietowym minimum olimpijskie wypełniły Laura Bernat oraz Adela Piskorska, a na 200 m stylem motylkowym Krzysztof Chmielewski. Łukasz Gutkowski zakwalifikował się w pięcioboju nowoczesnym.

 

Szefem polskiej misji olimpijskiej w Paryżu będzie Tomasz Majewski.

 

"Jako sportowiec byłem na igrzyskach czterokrotnie. Zaczęło się to wszystko w 2004 roku w Atenach, a więc w Paryżu będę świętował 20-lecie uczestnictwa w pierwszych moich igrzyskach. Tylko rola będzie zupełnie inna. Do Grecji poleciałem po naukę, która zaprocentowała cztery lata później, gdy wygrałem w Pekinie. Teraz na igrzyska jadę, by każdy – i ten jadący po naukę i ten rutynowany sportowiec – czuł się tam komfortowo. Będę się starał pomagać każdemu i tak zorganizować pracę misji, aby służyła ona całej reprezentacji" – oświadczył Majewski, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

 

Przyszłoroczne igrzyska oficjalnie odbędą się w Paryżu, jednak w rzeczywistości zawody będą rozgrywane w całej Francji, a nawet... na dwóch kontynentach. Gospodarzem rywalizacji surferów będzie bowiem Tahiti, należąca do Francji wyspa Polinezji Francuskiej. Sportowcy będą rywalizować w sumie na 35 obiektach.

 

W Paryżu po raz pierwszy ma dojść do pełnego równouprawnienia, co oznacza, że liczba uczestników i uczestniczek ma być równa.

 

To nie jedyna nowość, która będzie miała miejsce w stolicy Francji. Po raz pierwszy ceremonia otwarcia igrzysk odbędzie się na świeżym powietrzu. Około 100 tys. osób będzie mogło wziąć w niej udział, zajmując płatne miejsca przy brzegu Sekwany, a dalsze kilkaset tysięcy - z bezpłatnymi wejściówkami - będzie mogło oglądać paradę z wyższych poziomów nabrzeża. Wydarzenie zaplanowano na 26 lipca przyszłego roku, rywalizacja sportowa rozpocznie się jednak już dwa dni wcześniej w piłce ręcznej, piłce nożnej oraz rugby. Impreza zakończy się 11 sierpnia.

 

Zapewnienie bezpieczeństwa ceremonii otwarcia nad rzeką w centrum stolicy Francji, w obecności sportowców i głów państw z całego świata, przyprawia organizatorów o ból głowy. Przewiduje się, że w ochronę tylko tego wydarzenia zaangażowanych będzie około 35 tys. funkcjonariuszy.

 

ZOBACZ TAKŻE: Tomasz Majewski szefem misji olimpijskiej na Paryż

 

Francuskie wojsko planuje oddelegowanie 10 tysięcy żołnierzy w celu zapewnienia bezpieczeństwa podczas imprezy, natomiast z sektora prywatnego ma być zatrudnionych ok. 22 tys. pracowników.

 

Zapewnienie odpowiedniej liczby ochroniarzy to nie jedyne zmartwienie organizatorów. Poważny problem mogą stanowić fale upałów, które w lipcu i sierpniu nawiedzają Europę.

 

"Pozostajemy bardzo, bardzo czujni, jeśli chodzi o prognozy temperatur" - powiedział przewodniczący komitetu organizacyjnego Tony Estanguet.

 

Przyszłoroczne igrzyska w Paryżu odbędą się dokładnie sto lat po tym, jak stolica Francji po raz drugi gościła olimpijskie zmagania. Po raz pierwszy była natomiast gospodarzem imprezy w 1900 roku.

AŁ, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie