Thomas Thurnbichler uspokaja przed konkursem w Lillehammer. "Jesteśmy na dobrej drodze"

Karolina PotrykusZimowe
Thomas Thurnbichler uspokaja przed konkursem w Lillehammer. "Jesteśmy na dobrej drodze"
fot. PAP
Thomas Thurnbichler

W weekend odbędą się dwa konkursy indywidualne Pucharu Świata w Lillehammer. Po bardzo słabym występie Biało-Czerwonych w ubiegłym tygodniu, niemal każdy obawia się o ich dyspozycję. Thomas Thurnbichler jednak zapewnia, że wszystko idzie ku lepszemu.

Na sobotę i niedzielę zaplanowano dwa konkursy indywidualne. Podczas premierowego weekendu Polakom poszło bardzo źle - w pierwszym konkursie tylko Dawid Kubacki awansował do drugiej serii, w której finalnie zajął 21. pozycję. W sobotę do brązowego medalisty igrzysk olimpijskich dołączył Piotr Żyła, ale obaj zajęli miejsca w trzeciej "10". 

 

ZOBACZ TAKŻE: Dramat medalisty MŚ. Znany sportowiec stracił dziecko

 

Fatalna dyspozycja m.in. Kamila Stocha, który nie zakwalifikował się do poprzedniego konkursu, martwi nie tylko kibiców, ale też włodarzy PZN i samych skoczków. Po inauguracji w Ruce Kubacki i Stoch nie szczędzili słów krytyki. Zareagował na nie nawet sam Adam Małysz

 

Trener skoczków stara się uspokoić atmosferę. Uważa, że jego podopieczni cały czas poprawiają swoją technikę, a ich forma z każdym dniem się poprawia.

 

- Dzisiejszy dzień był krokiem ku lepszemu, szczególnie dla Pawła (Wąska), Piotrka (Żyły) i Olka (Zniszczoła). Myślę, że oni teraz potrzebują nabrać pewności w tym, co robią. Kamil i Dawid też pracują nad poszczególnymi elementami. Jesteśmy na dobrej drodze, by powoli "złapać" pozostałych skoczków. Będziemy kontynuować naszą pracę i krok po kroku zbliżać się do optymalnej formy - powiedział Thurnbichler. 

 

Sobotni konkurs indywidualny rozpocznie się o 16:10. Relacja na żywo na Polsatsport.pl

 

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie