Hurkacz ukarany. Powodem zachowanie w ćwierćfinale Australian Open
Hubert Hurkacz został ukarany przez organizatorów Australian Open za swoje zachowanie w meczu ćwierćfinałowym z Daniiłem Miedwiediewem. Polski zawodnik zapłaci 7600 dolarów australijskich za nieodpowiednie słownictwo w czasie spotkania.
Chodzi prawdopodobnie o sytuację z końca czwartego gema czwartego seta, gdy Hurkacz posłał forhend w siatkę i zdenerwowany głośno coś wykrzyczał, za co został upomniany przez sędziego za naruszenie regulaminu.
ZOBACZ TAKŻE: Szybki finał. Sabalenka przeszła przez Australian Open jak burza
Wulgaryzmy, które padły z ust wrocławianina w przegranym 6:7, 6:2, 3:6, 7:5, 4:6 ćwierćfinale z rozstawionym w turnieju z numerem trzecim Rosjaninem, w przeliczeniu na polską walutę będą kosztować naszego reprezentanta około 20 tysięcy złotych. Jednak ta kwota tylko nieznacznie uszczupli nagrodę finansową, jaką Hurkacz otrzyma za awans do najlepszej ósemki AO 2024 - wynosi ona 600 tysięcy dolarów australijskich. W tym miejscu warto zaznaczyć, że tenisiści i tenisistki biorący udział w imprezie będą musieli zapłacić od nagród 40-procentowy podatek.
Na opublikowanej przez organizatorów liście ukaranych znalazł się też Miedwiediew. Na rosyjskiego gracza nałożono grzywnę w wysokości dziewięciu tysięcy dolarów za niesportowe zachowanie w meczu drugiej rundy z Finem Emilem Ruusuvuorim. Pogromca Hurkacza przegrał w tym spotkaniu dwa pierwsze sety, by wygrać je w pięciu partiach.
Siódmy zawodnik rankingu ATP Duńczyk Holger Rune zapłaci taką samą sumę jak Hurkacz za uderzenie w mikrofon przy krześle sędziowskim, a 15. na światowej liście Amerykanina Tommy'ego Paula zniszczenie rakiety w spotkaniu trzeciej rundy z Serbem Miomirem Kecmanowiciem będzie kosztować sześć tysięcy dolarów. Z kolei Australijka Daria Saville, rywalka Magdaleny Fręch w pierwszej rundzie, także otrzymała karę w wysokości 7600 dolarów za nieprzyzwoite gesty.
Na wszystkich tenisistów nałożono kary o łącznej wysokości 75 tysięcy dolarów. Grzywny nałożone na tenisistki wyniosły w sumie 40 tysięcy.
Przejdź na Polsatsport.pl