Lewandowski zawieszony! Zrobił to specjalnie?

FC Barcelona wygrała w sobotni wieczór z Las Palmas 1:0 w ramach 30. kolejki hiszpańskiej Primera Division. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Raphinia. W końcówce rywalizacji żółtą kartkę za opóźnianie gry otrzymał Robert Lewandowski, przez co nie zagra w kolejnym meczu. Czyżby Polak zrobił to specjalnie? Miałby ku temu znaczący powód.

"Duma Katalonii" była zdecydowanym faworytem starcia z Las Palmas, ale nie zachwyciła na tyle, aby pokusić się o przekonujące zwycięstwo. Wystarczył jednak jeden gol, który padł w 60. minucie.

 

Im bliżej końca starcia, tym podopieczni Xaviego Hernandeza starali się "kraść" płynący czas. W 81. minucie z boiska schodził Lewandowski, którego zmienił Vitor Roque. Kapitan naszej kadry opuszczał plac gry na tyle powolnie, że został ukarany przez sędziego żółtą kartką.

 

ZOBACZ TAKŻE: To koniec? Trener Bayernu się poddał, padły takie słowa

 

To sprawiło, że 35-letni napastnik nie będzie mógł zagrać w kolejnym meczu La Liga. A ten odbędzie się 13 kwietnia na wyjeździe z Cadiz. Warto jednak zaznaczyć, że dzięki temu "manewrowi" Lewandowski "wyczyścił" swoje konto kartkowe i pod tym względem nie grozi mu pauza w zbliżającym się wielkimi krokami El Clasico z Realem Madryt. Konfrontacja z "Królewskimi" została zaplanowana na 21 kwietnia na Santiago Bernabeu.

 

Niewykluczone zatem, że otrzymanie żółtej kartki było z góry zamierzonym planem nie tyle, co samego Lewandowskiego, ale całego sztabu szkoleniowego Barcelony, który mógł w ten sposób poinstruować swojego gracza.

 

FC Barcelona po 30 kolejkach La Liga znajduje się na drugiej pozycji z pięcioma punktami straty do prowadzącego Realu, który swój mecz w tej serii rozegra w niedzielny wieczór u siebie z Athletic Bilbao.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie