Dramat byłej wiceliderki rankingu WTA. To się dzieje na naszych oczach

Krystian NatońskiTenis
Dramat byłej wiceliderki rankingu WTA. To się dzieje na naszych oczach
fot. Instagram
Paula Badosa

Niespełna dwa lata temu - 25 kwietnia 2022 roku Paula Badosa była sklasyfikowana na drugim miejscu w rankingu WTA. Obecnie zajmuje dopiero 93. pozycję, a wszystko wskazuje na to, że niebawem wypadnie z pierwszej setki najlepszych tenisistek świata. Hiszpanka boryka się z kłopotami zdrowotnymi, które mogą wyeliminować ją z gry na dłuższy czas.

Badosa wiceliderką rankingu WTA? Taka informacja brzmi niczym prehistoria wobec dzisiejszej dyspozycji Hiszpanki, mimo że drugą "rakietą" świata była zaledwie niecałe dwa lata temu. Sama zainteresowana doskonale zdaje sobie sprawę, jak szybko można znaleźć się na szczycie, ale jeszcze szybciej z niego spaść.

 

26-latka kilka dni temu była na dobrej drodze, aby sprawić nie lada niespodziankę i pokonać w drugiej rundzie turnieju WTA w Stuttgarcie nie byle kogo, bo Arynę Sabalenkę. Pierwszego seta przegrała dopiero po tie-breaku. Drugiego wygrała 6:4, natomiast w trzecim był remis 3:3, gdy zawodniczka z Półwyspu Iberyjskiego musiała zrezygnować z gry z powodu kontuzji.

 

Śmiało można mówić o dramacie Hiszpanki. Nie jest oczywiście powiedziane, że w dalszej fazie rywalizacji byłaby w stanie pokonać Białorusinkę, ale gdyby tak się stało, byłby to niewątpliwie przełomowy dla niej moment w tym sezonie.

 

ZOBACZ TAKŻE: Wymowne słowa Świątek. "Czuję, że dominuję". Wspomniała też o Sabalence

 

Tymczasem nie dość, że Badosa skreczowała, to jeszcze wszystko na to wskazuje, że jej pauza potrwa bardzo długo. A to z kolei sprawi, że zamiast wspinać się w rankingu WTA, osunie się jeszcze bardziej i najprawdopodobniej wypadnie niebawem poza "setkę".

 

Była wiceliderka światowego zestawienia doznała urazu naderwania mięśnia przywodziciela lewej nogi, o czym poinformowała kibiców w mediach społecznościowych. Obecnie trwa wyścig z czasem, aby mogła wystąpić w zbliżającym się turnieju WTA w Madrycie, gdzie zagrałaby przed własną publicznością. Zmagania rozpoczną się 22 kwietnia.

 

"Witam wszystkich. Przede wszystkim dziękuję za otrzymane wsparcie. To nie jest dla mnie łatwy okres. Badania lekarskie wykazały niewielkie naderwanie mięśnia przywodziciela. Będziemy pracować z całym teamem, aby móc zagrać w Madrycie. Wiecie, jak wyjątkowe jest dla mnie grać u siebie, przed wami wszystkimi. Zamierzam spróbować wszystkiego, aby dostać się tam i móc znów cieszyć się tym wszystkim razem" - przekazała Badosa.

 

Hiszpanka w zeszłym sezonie dotarła do 1/8 finału WTA w Madrycie, po drodze eliminując m.in. Coco Gauff. W 2021 roku osiągnęła swój najlepszy wynik, awansując do półfinału.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie