Mieli trzy piłki meczowe! Zaprzepaszczona szansa siatkarzy ChKS
InPost ChKS Chełm przegrał z Indykpolem AZS Olsztyn 2:3 w spotkaniu 12. kolejki PlusLigi. Beniaminek wygrał dwa pierwsze sety, a w trzecim miał trzy piłki meczowe. Siatkarze ze stolicy Warmii zdołali jednak wyrównać stan meczu i ograli gospodarzy w tie-breaku.


InPost ChKS Chełm - Indykpol AZS Olsztyn. Skrót meczu

Asy serwisowe w meczu InPost ChKS Chełm - Indykpol AZS Olsztyn

Bloki w meczu InPost ChKS Chełm - Indykpol AZS Olsztyn

Ataki w meczu InPost ChKS Chełm - Indykpol AZS Olsztyn

TOP 10 akcji InPost ChKS Chełm w meczu InPost ChKS Chełm - Indykpol AZS Olsztyn

TOP 10 akcji Indykpol AZS Olsztyn w meczu InPost ChKS Chełm - Indykpol AZS Olsztyn

Moritz Karlitzek - najlepsze akcje MVP meczu InPost ChKS Chełm - Indykpol AZS Olsztyn
Na początku meczu trzema asami serwisowymi popisał się Amirhossein Esfandiar i siatkarze ChKS uzyskali przewagę (7:4). Gospodarze grali skutecznie w ataku i systematycznie powiększali punktowy dystans (12:8, 16:10). W końcówce prowadzili 22:15 i wówczas zanotowali słabszy fragment - cztery akcje z rzędu wygrali rywale (22:19). Później jednak ekipa z Chełma spokojnie dokończyła seta, asa posłał Mariusz Marcyniak, a Remigiusz Kapica skutecznym atakiem ustalił wynik na 25:19.
Zobacz także: Kibicom klubu z PlusLigi spadł kamień z serca. Kluczowy zawodnik przedłużył kontrakt
W drugim secie gospodarze dyktowali rywalom warunki gry. Olsztynianie jedynie do stanu 9:8 trzymali kontakt z rywalami, później nastąpił odjazd ekipy ChKS. Zaczęło się od asa Amirhosseina Esfandiara (12:8), a skutecznie grająca w ofensywie ekipa z Chełma nie dała rywalom dojść do głosu (15:9, 19:12). Końcówka toczyła się pod kontrolą gospodarzy; atak Tomasza Piotrowskiego przesądził o wygranej 25:15.
Olsztynianie uzyskali minimalną przewagę w pierwszych akcjach trzeciej partii (4:6), ale gospodarze szybko wyrównali i przez dłuższy czas wynik krążył wokół remisu (12:12, 18:18). Ostatni fragment seta przyniósł sporo emocji. Po punktowym bloku siatkarze z Chełma prowadzili 23:21, zepsuta zagrywka rywali dała im piłkę meczową (24:22), ale popełnili błędy w kolejnych akcjach i Indykpol AZS doprowadził do rywalizacji na przewagi. W niej gospodarze mieli kolejną piłkę meczową, ich problemy ze skończeniem ataków przechyliły jednak szalę zwycięstwa na stronę olsztynian, którzy zamknęli seta punktowym blokiem (26:28).
Czwarta partia również przyniosła wyrównaną rywalizację - obie ekipy od początku grały punkt za punkt. W środkowej części seta gospodarze prowadzili 15:13 po asie Mariusza Marcyniaka, ale Indykpol AZS odpowiedział serią wygranych akcji przy zagrywkach Moritza Karlitzka (15:18). Goście nie oddali już przewagi do końca seta. W końcówce grali pewnie i skutecznie, a w ostatniej akcji Karlitzek zaatakował po bloku rywali (20:25).
Tie-break rozpoczął się od serii akcji wygranych przez drużynę z Olsztyna (0:4). Przy zmianie stron goście nadal mieli cztery oczka zaliczki po ataku Pawła Halaby (4:8). W dalszej części seta utrzymywali punktowy dystans i pewnie zmierzali po wygraną. Moritz Karlitzek obił blok rywali, dając gościom piłkę meczową, a po chwili Johannes Tille zakończył rywalizację asem (8:15).
Najwięcej punktów: Amirhossein Esfandiar (23), Remigiusz Kapica (14), Mariusz Marcyniak (11) – ChKS; Moritz Karlitzek (21), Jan Hadrava (18), Paweł Halaba (15) – AZS. W statystykach wyraźna różnica w bloku na korzyść olsztynian (3–13). MVP: Moritz Karlitzek (18/35 = 51% skuteczności w ataku + 3 asy; 40% pozytywnego przyjęcia).
InPost ChKS Chełm – Indykpol AZS Olsztyn 2:3 (25:19, 25:15, 26:28, 20:25, 8:15)
ChKS: Paweł Rusin, Mariusz Marcyniak, Remigiusz Kapica, Amirhossein Esfandiar, Jakub Turski, Jay Blankenau – Kazuma Sonae (libero) oraz Tomasz Piotrowski, Jędrzej Goss, Grzegorz Jacznik, Daniel Ostaszewski (libero), Rune Fasteland. Trener: Krzysztof Andrzejewski.
AZS: Johannes Tille, Moritz Karlitzek, Jakub Majchrzak, Jan Hadrava, Paweł Halaba, Paweł Cieślik – Kuba Hawryluk (libero) oraz Karol Borkowski, Arthur Szwarc. Trener: Daniel Pliński.
WYNIKI MECZÓW I TABELA PLUSLIGI
Przejdź na Polsatsport.pl
