Niespodzianka w Gdańsku! Asseco Resovia na kolanach

Siatkarze Energi Trefla Gdańsk wygrali z Asseco Resovią Rzeszów 3:1 w inauguracyjnym spotkaniu 15. kolejki PlusLigi. Najlepszym zawodnikiem tego meczu został wybrany Joe Worsley.

Siatkarz świętuje zdobyty punkt, pokazując emocje po wygranej akcji.
fot. PAP
Tobias Brand

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Już od pierwszych minut rewelacyjnie prezentował się Tobias Brand, który wyprowadził drużynę gospodarzy na prowadzenie (9:6). Rzeszowianie podgonili jednak wynik (15:15) i zapewnili tym samym spore emocje w końcówce. Siatkarze prowadzeni przez Mariusza Sordyla prowadzili już 21:18, ale to nie złamało ekipy gości. Zdobyli cztery punkty z rzędu, a potem dobili rywali. Pierwszego seta skutecznym blokiem zakończył Artur Szalpuk.

 

ZOBACZ TAKŻE: Raul Lozano przekonał gwiazdę? Możliwy wielki powrót

 

Druga odsłona meczu wyglądała nieco równiej. Nie było już wielkich przewag ani odrabiania strat, a to doprowadziło do kolejnych nerwów w decydującej fazie. Presję lepiej wytrzymali gdańszczanie. Jednym z decydujących elementów po raz kolejny okazał się blok. Tym razem w końcówce to gospodarze, a dokładniej Brand, zablokował Klemena Cebulja, a chwilę później pomylił się Karol Butryn.

 

Trzeci set "rozkręcał się" z każdą kolejną minutą. Mniej więcej w połowie na prowadzenie zaczęli wysuwać się zawodnicy z Trójmiasta. Co rozpoczęli, to pociągnęli dalej. Końcówka była w ich wykonaniu popisowa. Świetnie zagrywał Brand, w pierwszej linii brylował Piotr Orczyk, a na bloku skuteczny był Piotr Nowakowski. Gdańszczanie triumfowali 25:19.

 

Orczyk świetną dyspozycję potwierdził także na początku czwartej partii. Świetnym serwisem raz po raz odrzucał rywali od siatki, a ci, mimo wielu prób, nie potrafili skończyć ataku. Z drugiej strony siatki mniej trudności mieli Brand i Aliaksei Nasevich. Ekipa Sordyla wypracowała kilka "oczek" przewagi (12:8), ale nie potrafiła ich utrzymać. Pojawiło się trochę niedokładności, chwilę później Szalpuk i Cezary Sapiński zablokowali Nasevicha i był już remis (14:14). Emocje dopiero się rozpoczynały i w tym secie sięgnęły zenitu. Wojnę nerwów na przewagi wygrali gdańszczanie, którzy po ponad dwóch godzinach mogli zacząć cieszyć się z dziewiątego zwycięstwa w tym sezonie.

 

Warto wspomnieć, że spotkanie w Gdańsku był wyjątkowy dla libero gości, Pawła Zatorskiego. Dwukrotny mistrz świata osiągnął wyjątkowy jubileusz 500 rozegranych spotkań w PlusLidze.

 

Energa Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (23:25, 26:24, 25:19, 27:25)

 

Energa Trefl Gdańsk: Tobias Christian Brand, Moustapha M Baye, Alaksiej Nasewicz, Piotr Nowakowski, Piotr Orczyk, Joe Worsley - Voitto Koykka (libero) - Damian Kogut, Damian Schulz, Rafał Sobański

 

Asseco Resovia Rzeszów: Karol Butryn, Klemen Cebulj, Danny Demyanenko, Marcin Janusz, Mateusz Poręba, Artur Szalpuk - Erik Shoji (libero) - Yacine Louati, Wiktor Nowak, Cezary Sapiński, Paweł Zatorski

 

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie