Niespodzianka w Gdańsku! Asseco Resovia na kolanach
Siatkarze Energi Trefla Gdańsk wygrali z Asseco Resovią Rzeszów 3:1 w inauguracyjnym spotkaniu 15. kolejki PlusLigi. Najlepszym zawodnikiem tego meczu został wybrany Joe Worsley.


Energa Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów. Skrót meczu

TOP 10 akcji Energa Trefl Gdańsk w meczu Energa Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów

TOP 10 akcji Asseco Resovia Rzeszów w meczu Energa Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów

Ataki w meczu Energa Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów

Asy serwisowe w meczu Energa Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów

Bloki w meczu Energa Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów

500. mecz Pawła Zatorskiego w PlusLidze. "Chyba jestem szczęściarzem"
Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Już od pierwszych minut rewelacyjnie prezentował się Tobias Brand, który wyprowadził drużynę gospodarzy na prowadzenie (9:6). Rzeszowianie podgonili jednak wynik (15:15) i zapewnili tym samym spore emocje w końcówce. Siatkarze prowadzeni przez Mariusza Sordyla prowadzili już 21:18, ale to nie złamało ekipy gości. Zdobyli cztery punkty z rzędu, a potem dobili rywali. Pierwszego seta skutecznym blokiem zakończył Artur Szalpuk.
ZOBACZ TAKŻE: Raul Lozano przekonał gwiazdę? Możliwy wielki powrót
Druga odsłona meczu wyglądała nieco równiej. Nie było już wielkich przewag ani odrabiania strat, a to doprowadziło do kolejnych nerwów w decydującej fazie. Presję lepiej wytrzymali gdańszczanie. Jednym z decydujących elementów po raz kolejny okazał się blok. Tym razem w końcówce to gospodarze, a dokładniej Brand, zablokował Klemena Cebulja, a chwilę później pomylił się Karol Butryn.
Trzeci set "rozkręcał się" z każdą kolejną minutą. Mniej więcej w połowie na prowadzenie zaczęli wysuwać się zawodnicy z Trójmiasta. Co rozpoczęli, to pociągnęli dalej. Końcówka była w ich wykonaniu popisowa. Świetnie zagrywał Brand, w pierwszej linii brylował Piotr Orczyk, a na bloku skuteczny był Piotr Nowakowski. Gdańszczanie triumfowali 25:19.
Orczyk świetną dyspozycję potwierdził także na początku czwartej partii. Świetnym serwisem raz po raz odrzucał rywali od siatki, a ci, mimo wielu prób, nie potrafili skończyć ataku. Z drugiej strony siatki mniej trudności mieli Brand i Aliaksei Nasevich. Ekipa Sordyla wypracowała kilka "oczek" przewagi (12:8), ale nie potrafiła ich utrzymać. Pojawiło się trochę niedokładności, chwilę później Szalpuk i Cezary Sapiński zablokowali Nasevicha i był już remis (14:14). Emocje dopiero się rozpoczynały i w tym secie sięgnęły zenitu. Wojnę nerwów na przewagi wygrali gdańszczanie, którzy po ponad dwóch godzinach mogli zacząć cieszyć się z dziewiątego zwycięstwa w tym sezonie.
Warto wspomnieć, że spotkanie w Gdańsku był wyjątkowy dla libero gości, Pawła Zatorskiego. Dwukrotny mistrz świata osiągnął wyjątkowy jubileusz 500 rozegranych spotkań w PlusLidze.
Energa Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (23:25, 26:24, 25:19, 27:25)
Energa Trefl Gdańsk: Tobias Christian Brand, Moustapha M Baye, Alaksiej Nasewicz, Piotr Nowakowski, Piotr Orczyk, Joe Worsley - Voitto Koykka (libero) - Damian Kogut, Damian Schulz, Rafał Sobański
Asseco Resovia Rzeszów: Karol Butryn, Klemen Cebulj, Danny Demyanenko, Marcin Janusz, Mateusz Poręba, Artur Szalpuk - Erik Shoji (libero) - Yacine Louati, Wiktor Nowak, Cezary Sapiński, Paweł Zatorski


