Wystarczyło pół roku u nas! Wasiluk w Legii Warszawa

Pół roku w Polsacie Sport i… już zgłasza się Legia Warszawa! Tak żartobliwie można określić pierwszy transfer Marka Papszuna. I nie jest to pozyskanie zawodnika, a trenera, który dołączy do sztabu, w którym są już ściągnięci przez byłego szkoleniowca Rakowa z Częstochowy Artur Węska, Michał Garnys, Łukasz Cebula i Paweł Frelik. Bramkarzami zajmie się Maciej Kowal.

Mężczyzna w marynarce siedzi i mówi, w tle biała koszulka reprezentacji Polski.
fot. Polsat Sport
Marek Wasiluk w Legii Warszawa

Legia zyskuje perspektywicznego trenera, nasza redakcja traci utalentowanego eksperta, który do naszego zespołu trafił latem, mimo, że mocno starała się o niego Telewizja Polska. Wasiluk przez kilka sezonów występował też w nieistniejącym już na polskim rynku Viaplay. Jako trener pracował dotychczas jedynie w Akademii Jagielloni Białystok, gdzie spod jego ręki wyszli między innymi Oskar Pietuszewski i Bartosz Mazurek.

 

Ten pierwszy za chwilę może być bohaterem jednego z najwyższych – a może najwyższego – transferu wychodzącego z naszej ligi. Tego drugiego może czekać podobna droga, choć jeszcze nie dziś i nie jutro. Skala talentu jest duża, pozycja pomocnika jednak mniej "efektowna" w zetknięciu z błyskotliwością skrzydłowego.

 

ZOBACZ TAKŻE: Reprezentacja zawieszona po trzech porażkach na mistrzostwach. "Haniebny występ"

 

Wasiluk wiosną broni pracy UEFA Pro. To, że egzamin zaliczy, nie ulega wątpliwości, nie tylko dlatego, że jest świetnie przygotowany, sumienny i inteligentny. Imponował tym podczas transmisji czy w roli gościa w programach studyjnych. Przy każdym formacie czuł się dobrze – bo miał odpowiednią wiedzę i właściwe narzędzia.

 

Do swoich obowiązków w Polsacie podchodził z odpowiedzialnością i wielkim zaangażowaniem. W tym czasie miał sporo różnych propozycji zarówno na pierwszego trenera, jak i asystenta. Zabiegały o niego między innymi Znicz Pruszków, GKS Tychy, Polonia Bytom i Górnik Łęczna. Wasiluk, mimo że CV bogatym nie mógł się pochwalić, nie "łasił" się na pierwszą czy drugą propozycję.

 

Doceniał pracę w Polsacie Sport. Poza tym odnosiłem wrażenie, że zna swoją wartość i chce pracować w roli szkoleniowca w takim w miejscu, które jest poukładane i gdzie można się realizować. Legia z pewnością dziś jest w trudnym położeniu, ale jej marka – plus zaproszenie od Papszuna – zrobiły swoje. Na tak zwany pierwszy krok to ruch więcej niż sensowny. Choć w przyszłości Wasiluk na pewno widzi się w roli "szefa".

 

To kolejny z naszych ekspertów, który dostaje ciekawą propozycję pracy. Przemysław Łagożny po dwóch sezonach za mikrofonem Polsatu Sport dostał angaż w belgijskim Genku, a dziś jest w Apollonie Limassol. Maciej Stolarczyk wrócił do wyuczonego zawodu, choć jego misja w Łęcznej się nie powiodła. Piotr Kobierecki jest selekcjonerem reprezentacji Polski U17, ale łączy swoje obowiązki dla federacji i pracę u nas. Artur Skowronek był niedawno w Tychach, a Adrian Stawski odbudowuje Zawiszę Bydgoszcz, która niedawno ograła Wisłę Kraków i jest rewelacją Pucharu Polski. Przed laty komentowali dla nas też Czesław Michniewicz i Michał Probierz. Znalazłoby się pewnie jeszcze parę innych nazwisk do przytoczenia.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie