Wielkie emocje w United Cup! Zwrot akcji w pierwszym meczu dnia
Za nami emocjonujące spotkanie Chin z Belgią w ramach United Cup! Azjaci odwrócili losy rywalizacji i odnieśli triumf po zaciętych zmaganiach.

Drugi dzień rywalizacji w United Cup otworzyły drużyny Belgii i Chin. Na początek w singlu zmierzyły się Elise Mertens oraz Lin Zhu. Pojedynek ten od początku przebiegał pod dyktando jednej zawodniczki i była nią 20. na świecie Belgijka. Ta pierwszego seta zwyciężyła do dwóch, a następnie powtórzyła ten wyczyn w drugiej partii, dając swojemu zespołowi pierwszy punkt.
ZOBACZ TAKŻE: United Cup: Wyniki meczów
Kwestię triumfu w całym spotkaniu zamknąć mógł Zizou Bergs, który był nawet na dobrej drodze do realizacji takiego zadania. Wygrał bowiem po tie-breaku pierwszą odsłonę zmagań w potyczce z Zhizhenem Zhangiem, lecz od tamtego momentu karta się odwróciła. Drugi akt meczu - również na pełnym dystansie - padł łupem Chińczyka, który dokończył dzieła w trzecim secie (7:5), wyrównując stan zawodów.
O końcowym rezultacie decydował zatem mikst. Także ten należał do zaciętych i emocjonujących. Bergs i Mertens byli górą w premierowej partii (7;5), lecz Zhang i Zhu odwrócili losy rywalizacji. Najpierw zwyciężyli w tie-breaku do pięciu, a później w super tie-breaku do sześciu, zapewniając Chinom pierwszą wiktorię w tegorocznej edycji United Cup.
BELGIA - CHINY 1:2
Elise Mertens - Lin Zhu 2:0 (6:2, 6:2)
Zizou Bergs - Zhizhen Zhang 1:2 (7:6(2), 6:7(3), 5:7)
Zizou Bergs/Elise Mertens - Zhizhen Zhang/Lin Zhu 1:2 (7:5, 6:7(6), 6:10)
Przejdź na Polsatsport.pl
