Sabalenka połączyła siły ze swoją przyjaciółką! "Takie sytuacje prawie się nie zdarzają"
Aryna Sabalenka i Paula Badosa stanęły ramię w ramię podczas deblowego turnieju WTA w Brisbane. Białorusinka i Hiszpanka po zaciętym meczu pokonały duet Ludmiła Samsonowa/Shuai Zhang.

Kibice tenisa na pewno wiedzą, że Sabalenka i Badosa są bardzo dobrymi przyjaciółkami. Zawodniczki już od wielu lat ciepło wypowiadają się o sobie nawzajem, a także dość często publikują w mediach społecznościowych wspólne zdjęcia. Teraz tenisistki ponownie postanowiły razem zaprezentować się na korcie i wzięły udział w rywalizacji deblowej podczas turnieju WTA w Brisbane.
ZOBACZ TAKŻE: Pogrom w grupie Polski! Czy Iga Świątek i spółka mają się czego bać?
Ich mecz w pierwszej rundzie zmagań był bardzo wyrównany. Naprzeciwko nich stanął duet Ludmiła Samsonowa/Shuai Zhang. Chociaż Sabalenka i Badosa zakończyły starcie w dwóch setach, to do rozstrzygnięcia obu partii potrzebne były tie-breaki. Co ciekawe w całym meczu nie doszło do ani jednego przełamania. Jest to dość niespotykane, co podkreślił administrator popularnego profilu "Z kortu - informacje tenisowe" na platformie "X".
"Dwa zacięte sety, ale oba dla Aryny i Pauli. W całym meczu nie było ani jednego przełamania. W kobiecej grze podwójnej takie sytuacje prawie się nie zdarzają" - napisano.
W drugiej rundzie Sabalenka i Badosa zmierzą się z parą Cristina Bucsa/Ellen Perez.
Przejdź na Polsatsport.pl
