Trudny pierwszy set, a później dominacja! Tak polski tenisista przywitał się z Australią
Kamil Majchrzak świetnie rozpoczął rywalizację w turnieju ATP w Brisbane. Polski tenisista w pierwszej rundzie pokonał w dwóch setach Daniela Altmaiera.

Przygoda Majchrzaka z tegoroczną edycją zmagań w Australii jest dość zawiła. Pochodzący z Piotrkowa Trybunalskiego zawodnik próbował dostać się do głównej drabinki turnieju poprzez kwalifikacje, jednak przegrał w finale. Wtedy lepszy od niego okazał się Quentin Halys. Wydawało się, że dla zawodnika znad Wisły nie ma już nadziei na występ w Brisbane.
ZOBACZ TAKŻE: Niespodzianka w Australii! Porażka wielkiej rywalki Świątek
Wszystko zmieniło się w nocy z niedzieli na poniedziałek. To właśnie wtedy organizatorzy poinformowali, że z turnieju wycofał się Matteo Arnaldi, który został wylosowany jako "lucky loser". W takiej sytuacji miejsce Włocha zajął właśnie Majchrzak, którego pierwszy mecz zaplanowano już na poniedziałkowy poranek.
Naprzeciwko Polaka stanął Daniel Altmaier. Pierwszy set był bardzo wyrównany. Obaj zawodnicy przegrali po jednym gemie serwisowym, zatem o wyniku partii musiał zadecydować tie-break, w którym szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylił Majchrzak (7:4).
Drugi set był natomiast dominacją Majchrzaka. Polak sięgnął po zwycięstwo w niecałe półgodziny, nie przegrywając w tym czasie ani jednego gema. Tym samym tenisista znad Wisły zapewnił sobie awans do kolejnej rundy turnieju, w której zmierzy się z triumfatorem starcia Reilly Opelka - Dane Sweeny.
Kamil Majchrzak - Daniel Altmaier 7:6(4), 6:0
Przejdź na Polsatsport.pl
