Reprezentant szczerze o decyzji Winiarskiego. "Są rzeczy ważniejsze od siatkówki"
Pod koniec 2025 roku Michał Winiarski zrezygnował z pracy selekcjonera reprezentacji Niemiec. Teraz na ten temat wypowiedział się siatkarz zza naszej zachodniej granicy, występujący na co dzień w Indykpolu AZS Olsztyn Moritz Karlitzek. - Są przecież rzeczy, które są w życiu ważniejsze od siatkówki i to jest zrozumiałe - powiedział w wywiadzie dla PlusLigi.

Karlitzek w zeszłym sezonie nie występował w drużynie narodowej. Złożyły się na to różne czynniki: przyjmujący zmagał się z kontuzją, a także urodził mu się syn, więc - jak sam przyznaje - chciał spędzić więcej czasu ze swoimi bliskimi. Urodzony w 1996 roku siatkarz nie wyklucza jednak powrotu do drużyny narodowej Niemiec.
- Patrząc w przyszłość, nadal chcę grać w reprezentacji, ale będziemy musieli o tym wszystkim porozmawiać z nowym trenerem, co da się zrobić i jak można to wszystko poukładać. Muszę też brać pod uwagę potrzeby mojej rodziny, która cały czas podróżuje ze mną po Polsce. Latem czuję się zobowiązany, żeby wspomóc żonę i zmienić trochę podział obowiązków, ponieważ w trakcie sezonu ona zajmuje się praktycznie wszystkim i bardzo się poświęca. Latem potrzebuję więc znaleźć odpowiednią równowagę między siatkówką a życiem prywatnym - powiedział zawodnik w rozmowie opublikowanej na portalu "plusliga.pl".
ZOBACZ TAKŻE: Była 16:56, gdy zaczęły się problemy PGE Projektu Warszawa! Mecz Ligi Mistrzów zagrożony?
W listopadzie 2025 Michał Winiarski zrezygnował z pełnienia funkcji selekcjonera reprezentacji Niemiec. Były polski kadrowicz wyznał, że powodami takiej decyzji były: chęć spędzenia czasu z rodziną, drobne problemy zdrowotne i potrzeba "naładowanie baterii i spojrzenie w przyszłość ze świeżym spojrzeniem". Winiarskiego na stanowisku trenera zastąpił Massimo Botti. Do całej tej sytuacji odniósł się Karlitzek.
- Oczywiście wiedzieliśmy o tym wcześniej, niż zostało to oficjalnie ogłoszone. Kilku kandydatów wchodziło w grę, ale ostatecznie federacja postawiła na Massimo Bottiego. Co to trenera Michała Winiarskiego byliśmy zaskoczeni jego decyzją, ale wszyscy go też dobrze zrozumieliśmy i od razu wsparliśmy go w tej decyzji. Są przecież rzeczy, które są w życiu ważniejsze od siatkówki i to jest zrozumiałe. Myślę, że nasza reprezentacja bez trenera Winiarskiego to będzie coś zupełnie nowego. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że mogliśmy spędzić z nim ostatnie lata. Myślę, że "Winiar" dał wiele naszej drużynie i poszczególnym graczom, a teraz zaczyna się dla nas nowy rozdział. Jestem podekscytowany, że naszą kadrę poprowadzi Massimo Botti. Zobaczymy, jak to wszystko będzie wyglądało - ocenił zawodnik we wcześniej wspomnianej rozmowie.
Teraz Karlitzek i jego koledzy z klubu mają inne cele niż gra w reprezentacji. W ten weekend powalczą bowiem o prestiżowe trofeum - Tauron Puchar Polski. Indykpol AZS Olsztyn w sobotnim (10 stycznia) półfinale zmierzy się z Bogdanką LUK Lublin. Mecz finałowy zaplanowany został natomiast na niedzielę 11 stycznia. Transmisje meczów turnieju finałowego Tauron Pucharu Polski na antenach Polsatu Sport i online na Polsat Box Go.
Przejdź na Polsatsport.pl
