Drużyna Sochana lepsza od Lakers. Polak zapunktował
Reprezentant Polski Jeremy Sochan zdobył sześć punktów dla San Antonio Spurs w wygranym 107:91 meczu u siebie z Los Angeles Lakers w koszykarskiej lidze NBA. To 26. wygrana ekipy z Teksasu, która na koncie ma też 11 porażek i zajmuje drugie miejsce w Konferencji Zachodniej.

Sochan tradycyjnie spotkanie zaczął jako rezerwowy, a łącznie grał 11 minut. 22-latek trafił obie próby za trzy punkty i miał jedną asystę.
ZOBACZ TAKŻE: Pokaz bezsilności. Wysoka porażka polskiego klubu w europejskich pucharach
Liderami Spurs okazali się inni gracze z ławki. Keldon Johnson zdobył 27 punktów, a budujący formę po kontuzji Francuz Victor Wembanyama w 26 minut uzyskał 16 pkt, 14 zbiórek, cztery bloki i dwa przechwyty.
Liderem Lakers był Luka Doncić. 26-letni Słoweniec po raz 86. w karierze popisał się tzw. triple-double. Złożyło się na nie 38 pkt oraz po 10 zbiórek i asyst.
Doncić świetną postawą utrzymywał gości w grze w pierwszej połowie, po której przegrywali tylko pięcioma punktami. Później jednak przewaga Spurs znacznie wzrosła. W składzie Lakers zabrakło LeBrona Jamesa, który znów zmaga się z rwą kulszową.
Drużyna z Los Angeles z bilansem 23-12 zajmuje piąte miejsce w Konferencji Zachodniej. Prowadzą broniący tytułu koszykarze Oklahoma City Thunder (31-7), którzy minionej nocy odpoczywali.
Spurs kolejny mecz rozegrają w sobotę, na wyjeździe z Boston Celtics (23-13).
Przejdź na Polsatsport.pl
