Duże problemy polskiej załogi w Rajdzie Dakar
Zajmujący najwyższe miejsce z polskich załóg w klasyfikacji samochodów Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk (Toyota) mieli duże problemy na ósmym etapie Rajdu Dakar i jeszcze nie dotarli do mety. Niespodziewanie w poniedziałek najszybszy był 20-letni Saaod Variawa (Toyota) z RPA.

Na pętli wokół miasta Wadi ad-Dawasir Variawa zaledwie o trzy sekundy wyprzedził swojego rodaka Henka Lategana (Toyota), natomiast liderem pozostał piąty na odcinku Nasser Al-Attiah w Dacii.
ZOBACZ TAKŻE: Miko Marczyk: Opowiem wam, jak zostać rajdowym mistrzem Europy
Goczał z Gospodarczykiem przed etapem zajmowali 10. miejsce w klasyfikacji generalnej ze stosunkowo niewielką stratą 25 minut do prowadzącego Katarczyka. Jednak na 200. kilometrze poniedziałkowego odcinka, przebiegającego w tym miejscu w terenie kamienistym, musieli się zatrzymać na pół godziny. Później ich strata jeszcze się powiększała i na razie nie dojechali do mety.
Z załóg Energylandii najszybsi w poniedziałek byli Michał Goczał z hiszpańskim pilotem Diego Ortegą, którzy uzyskali 15. czas, o 6.28 gorszy od Variawy. Marek Goczał i Maciej Marton zajęli 22. miejsce (11.16 straty).
Po ośmiu etapach prowadzący Al-Attiah o cztery minuty wyprzedza Szweda Mattiasa Ekstroema (Ford) i o 6.08 Lategana. Marek Goczał z Martonem zajmują 16. miejsce (1:09.18 straty do lidera), a Michał Goczał i Ortega – 21 (1:46.51).
W rywalizacji motocyklistów drugi etap z rzędu, a trzeci w tym Dakarze wygrał Argentyńczyk Luciano Benavides i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. O 10 sekund wyprzedza dotychczasowego lidera, kolegę z zespołu KTM Australijczyka Daniela Sandersa, który w poniedziałek uzyskał drugi czas. Trzeci jest Amerykanin Ricky Brabec (Honda), ze stratą 4.47.
Zapowiadający „szanowanie wyniku” w drugiej części rajdu Konrad Dąbrowski (KTM) był 15. i w klasyfikacji generalnej utrzymał 11. miejsce. Do Benavidesa traci 2:28.08. W klasie Rally 2 dla zawodników spoza zespołów fabrycznych Polak nadal jest trzeci.
Luciano Benavides wygrał ósmy etap w historii dakarowych występów i zbliża się pod tym względem do utytułowanego brata Kevina (11), dwukrotnego triumfatora rywalizacji motocyklistów. Tym razem starszy z rodziny Benavidesów startuje w kategorii lekkich pojazdów challenger i dzień wcześniej podobnie jak Luciano był najlepszy. Była to pierwsza sytuacja w historii rajdu, gdy jednego dnia rodzeństwo triumfowało w dwóch różnych kategoriach.
We wtorek uczestników Dakaru czeka dziewiąty etap z Wadi ad-Dawasir do biwaku zaimprowizowanego na pustyni. Będzie to pierwszy dzień drugiego w tej edycji dwudniowego odcinka maratońskiego, podczas którego zawodnicy nie mogą korzystać z pomocy serwisowej i nocują w dostarczonych przez organizatorów namiotach. Samochody pokonają 532 km, z czego 410 to odcinek specjalny, a motocykle – 541 km (418).
Przejdź na Polsatsport.pl
