Rozbiła rywalkę 6:0, a tu takie wieści! Polska tenisistka wycofała się z turnieju
Magdalena Fręch wycofała się z dalszego udziału w WTA w Hobart. Polska tenisistka, która nad ranem awansowała do drugiej rundy rywalizacji, jutro ma przejść szczegółowe badania.

We wtorek przed 7:00 rano Łodzianka w wielkim stylu zapewniła sobie zwycięstwo w pierwszej rundzie turnieju w Hobart. Po bardzo dobrej grze pokonała francuską tenisistkę Elsę Jacquemot 6:4, 6:0. Jej kolejną rywalką miała być Emma Raducanu lub Camila Osorio.
ZOBACZ TAKŻE: Kto rządzi, kto wschodzi, kto zaskakuje? Tenis w pigułce na Australian Open
Nie będzie. Jak przekazał trener zawodniczki Andrzej Kobierski w rozmowie z dziennikarzem Dominikiem Senkowskim, Fręch postanowiła nie kontynuować gry w Hobart. Powodem tej decyzji jest uraz.
Polka już w trakcie pojedynku z Jacquemot korzystała z pomocy medycznej. Teraz obawy o problemy zdrowotne potwierdziły się. W środę 28-latka przejdzie badania.
Impreza w Hobart to ostatni sprawdzian przed rozpoczynającym się w niedzielę w Melbourne Australian Open. W pierwszym z "Wielkich Szlemów" wystąpi pięcioro Biało-Czerwonych: Fręch, Iga Świątek, Magda Linette, Kamil Majchrzak i Hubert Hurkacz. Maja Chwalińska i Linda Klimovicova o udział walczą w kwalifikacjach.
Przejdź na Polsatsport.pl
