Kolejne zwycięstwo Spurs. Sochan z punktami

Koszykówka

San Aantonio Spurs wygrało kolejne spotkanie w ramach koszykarskiej NBA. Zespół Mitcha Johnsona utrzymał pozycję wicelidera Konferencji Zachodniej. Na parkiecie zameldował się Jeremy Sochan. Oto jak mu poszło.

Dwóch koszykarzy w akcji podczas meczu NBA. Jeden w stroju San Antonio Spurs z numerem 10, drugi w stroju New York Knicks z numerem 11.
fot. PAP
Jeremy Sochan (z lewej)

Reprezentant Polski Jeremy Sochan zdobył dwa punkty, a jego San Antonio Spurs w jednym z czwartkowych meczów koszykarskiej ligi NBA pokonali u siebie Milwaukee Bucks 119:101, odnosząc 28. zwycięstwo w sezonie po uprzednich dwóch porażkach z rzędu.

 

22-letni Sochan tradycyjnie był w tym spotkaniu rezerwowym, spędził na boisku 10 minut. W tym czasie trafił jedyny rzut za dwa punkty, spudłował dwie próby za trzy, miał jedną zbiórkę w obronie i popełnił dwa faule.

 

W hali Frost Bank Center w San Antonio w obecności kompletu 18 611 widzów Spurs od początku dyktowali warunki na parkiecie. Do przerwy prowadzili 66:53, a w trzeciej kwarcie, wygranej 40:16, ich przewaga wzrosła nawet do 37 punktów. W tej sytuacji na początku czwartej odsłony trenerzy obydwu zespołów wprowadzili na parkiet rezerwowych i gościom udało się zmniejszyć różnicę.

 

ZOBACZ TAKŻE: Głośny transfer! Siostra gwiazdora NBA zagra w polskiej lidze

 

Trzech koszykarzy Spurs uzyskało w tym spotkaniu double-double: Francuz Victor Wembanyama - 22 punktów i 10 zbiórek, Stephon Castle - 19 pkt i 10 asyst oraz Julian Champagnie - 13 i 11 zb., a De'Aaron Fox dodał 18 pkt. W ekipie gości, którzy przegrali trzecie spotkanie z rzędu, wyróżnili się Grek Giannis Antetokounmpo - 21 pkt oraz wchodzący z ławki Kyle Kuzma - 18 i Bobby Portis - 13.

 

Zespół Spurs pozostaje na pozycji wicelidera w Konferencji Zachodniej, z takim samym dorobkiem 28 zwycięstw i 13 porażek jak Denver Nuggets. Liderem jest broniący tytułu team Oklahoma City Thunder, który po piątym z rzędu, wyjazdowym zwycięstwie z Houston Rockets 111:91 ma bilans 35-7, najlepszy w lidze.

 

Do zwycięstwa poprowadził "Grzmoty" najlepszy zawodnik ostatniego sezonu Kanadyjczyk Shai Gilgeous-Alexander, który zdobył 20 punktów. Po stronie gości najlepiej zaprezentował się Kevin Durant - 19.

 

W czwartkowym spotkaniu ligi NBA, które odbyło się w Berlinie, Orlando Magic pokonali Memphis Grizzlies 118:111. Drużyna z Florydy, mimo fatalnego początku (w pierwszej kwarcie przegrywała już 20 punktami), zdołała odwrócić losy spotkania. Wyróżnił się m.in. lokalny bohater, reprezentant Niemiec Franz Wagner, który zdobył 18 punktów i miał dziewięć zbiórek. Skuteczniejsi od niego okazali się tylko Paolo Banchero, który zanotował double-double - 26 i 13 zb. oraz Anthony Black - 21. Najlepszymi strzelcami Grizzlies byli Jaren Jackson - 30 pkt i wchodzący z ławki Hiszpan Santi Aldama - 18.

 

Koszykarze Orlando (23-18) zajmują szóste miejsce w Konferencji Wschodniej, gdzie liderują Detroit Pistons (29-10). Zespół z Memphis (17-24) jest 11. na Zachodzie. Obie drużyny spotkają się ponownie w niedzielę w Londynie.

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie