Linette zeszła z kortu i wyznała. "Poczułam ulgę"

Tenis

Choć w drugiej rundzie Australian Open Magda Linette wygrała z Amerykanką Ann Li w dwóch setach 6:3, 6:3, to spotkanie trwało prawie dwie godziny. - Po meczu poczułam ulgę - przyznała polska tenisistka.

Dwie tenisistki podają sobie ręce po meczu na korcie tenisowym.
fot. AFP
Linette zeszła z kortu i wyznała. "Poczułam ulgę"

Z Li mierzyła się po raz trzeci w karierze i odniosła drugie zwycięstwo. Spotkanie dostarczyło sporo emocji. Nie brakowało długich wymian i gemów.

 

ZOBACZ TAKŻE: Zaskakujące wyznanie Majchrzaka. Mógł nie wystąpić w Australian Open!

 

- To nie był łatwy mecz, cieszę się, że zamknęłam go w dwóch setach - przyznała Linette.

 

Już w pierwszym gemie rozegrano 12 piłek. Serwująca w nim Amerykanka obroniła break pointa, ale kiedy w trzecim gemie znów miała problem z podaniem, została przełamana. Linette kontrolowała wydarzenia na korcie, a w gemie dziewiątym uzyskała kolejne przełamanie, które skutkowało wygraniem seta.

 

Początek drugiej partii to lekkie problemy Polki. Tym razem to ona zaczynała serwując i broniła dwóch break pointów. Wyszła z opresji i nastąpił okres jej świetnej gry. Szybko bowiem powiększyła prowadzenie do 4:0.

 

Li zdołała tylko nieznacznie zmniejszyć stratę, odrabiając jedno przełamanie. W ósmym gemie, przy serwisie Amerykanki, Linette nie wykorzystała dwóch piłek meczowych, ale serwując, kilka minut później zamknęła spotkanie.

 

- Po meczu poczułam ulgę, że zdołałam wyserwować zwycięstwo. Prowadzisz 4:0, a tu nagle jest 5:3 i równowaga. Ann zaczęła grać bardzo dobrze, bardzo agresywnie. Cieszę się, że zachowałam spokój w tym momencie i zrobiłam, co do mnie należało - podkreśliła Linette.

 

33-letnia Poznanianka tylko raz wygrała co najmniej trzy mecze w Wielkim Szlemie. Miało to miejsce w 2023 roku właśnie w Melbourne, gdy zatrzymała się na półfinale. O drugi najlepszy wynik w imprezach tej rangi zagra w piątek. Jej rywalką będzie rozstawiona z numerem 19. Czeszka Karolina Muchova, która wygrała z Amerykanką Alycią Parks 4:6, 6:4, 6:4.

 

- Karolina jest niezwykle utalentowana. Potrafi zrobić na korcie wszystko, nigdy nie wiadomo, jakiego spodziewać się zagrania. Potrafi prowadzić grę. Czasem jednak zdarza jej się denerwować na korcie. Kluczowe będzie zachowanie spokoju i wywieranie na nią presji. To będę się starała robić - powiedziała Linette.

 

To będzie ich szóste spotkanie. Z cztery lata młodszą rywalką Polka wygrała jedynie pierwsze, w 2019 roku w Nowym Jorku.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie