Było blisko niespodzianki w Lidze Europy! Gol w 90. minucie i asysta Kiwiora
FC Porto zremisowało z Viktorią Pilzno 1:1 w meczu siódmej kolejki fazy ligowej Ligi Europy. Zarówno Jan Bednarek, jak i Jakub Kiwior rozegrali pełne 90 minut. Były obrońca Arsenalu zanotował asystę przy wyrównującym trafieniu w 90. minucie. Ekipa z Czech przez całą drugą połowę grała "w dziesiątkę".


Viktoria Pilzno - FC Porto. Skrót meczu

Analiza Dariusza Rolaka: Mecz Viktoria Pilzno - FC Porto z Ligi Europy

Francesco Farioli: Próbowaliśmy wszystkiego, posłaliśmy Janka Bednarka do przodu i zdobyliśmy ważny punkt
W wyjściowym składzie drużyny z Portugalii na środku obrony pojawili się Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Oskar Pietuszewski, który niedawno dołączył do zespołu "Smoków", nie został zgłoszony do rozgrywek europejskich.
Od pierwszych minut z lepszej strony pokazywali się gospodarze, którzy już w szóstej minucie zadali pierwszy cios. Po błędzie w rozegraniu Porto i braku komunikacji między Jakubem Kiwiorem a Diogo Costą, piłkę przejął Lukas Cerv. Zawodnik Viktorii podprowadził ją pod pole karne i huknął z dystansu pod samą poprzeczkę.
ZOBACZ TAKŻE: Adrian Siemieniec odejdzie z Jagielloni? Nowe fakty w sprawie umowy
W kolejnych fragmentach zarysowała się przewaga podopiecznych trenera Francesco Fariolego. Goście częściej atakowali i dłużej utrzymywali się przy piłce, podczas gdy Viktoria szukała szans na podwyższenie wyniku w groźnych kontrach. Emocje sięgnęły zenitu w końcówce pierwszej połowy. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kiwior uderzył głową, a piłka trafiła w rękę Mateja Vydry. Sędzia po analizie VAR uznał, że Czech celowo zablokował piłkę zmierzającą do siatki, za co ukarał go czerwoną kartką.
Do rzutu karnego podszedł Samu Aghehowa, ale nie trafił w światło bramki. Wynik do przerwy nie uległ już zmianie.
W drugiej połowie kibice gości liczyli na odrabianie strat, jednak ekipa z Portugalii nie była w stanie przebić się przez dobrze zorganizowaną defensywę gospodarzy, nawet mimo grania w "dziesiątkę" przez całe 45 minut. Dopiero w końcówce "Smoki" zdołały wyprowadzić skuteczny atak, a po asyście Kiwiora do siatki trafił Deniz Gul.
Viktoria pozostaje niepokonana w Lidze Europy, podczas gdy dla zespołu trenera Fariolego to drugi remis w tej edycji rozgrywek. Gospodarze czwartkowego starcia zajmują 15. pozycję w tabeli fazy ligowej. Porto plasuje się na siódmym miejscu, dzięki czemu wciąż znajduje się w strefie gwarantującej bezpośredni awans do 1/8 finału. Do końca tej fazy LE pozostała jeszcze jedna kolejka.

Viktoria Pilzno - FC Porto 1:1 (1:0)
Bramka: Lukas Cerv 6 - Deniz Gul 90.
Viktoria: Florian Wiegele - Merchas Doski, Karel Spacil, Cheick Souare - Amar Memic, Matej Valenta, Lukas Cerv, Denis Visinsky (60. Milan Havel) - Tomas Ladra (83. Adrian Zeljkovic) - Christophe Kabongo (34. Prince Adu), Matej Vydra.
Porto: Diogo Costa - Alberto Costa (56. Francisco Moura), Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Martim Fernandes (71. Alan Varela) - Victor Froholdt, Pablo Rosario, Rodrigo Mora (56. Gabri Veiga) - William Gomes (71. Deniz Gul), Samu Aghehowa, Borja Sainz (46. Pepe).
Żółte kartki: Merchas Doski, Prince Adu - Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Pablo Rosario.
Czerwona kartka: Matej Vydra (45+4 minuta).
Sędziował: Andris Treimanis (Łotwa).
Przejdź na Polsatsport.pl
