Toruń przez miesiąc będzie lekkoatletycznym centrum świata. Gwiazdy ściągną na Kujawy i Pomorze
Najpierw ostatnie zawody z cyklu World Athletics Indoor Tour Gold, a później Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 26! Toruń i województwo kujawsko-pomorskie przez miesiąc będą lekkoatletycznym centrum świata.


Adam Szponka: Takie wydarzenia zostawiają trwały ślad

Anna Matuszewicz: Wszystkie konkurencje będą arcyciekawe

Krzysztof Wolsztyński: Obsada jest na bardzo wysokim poziomie
– Co roku mówię, że organizujemy najlepszy mityng w historii i co roku nam się to udaje. Mogę oficjalnie powiedzieć, że ta edycja, dwunasta edycja, która będzie kończyła tour mityngów światowych właśnie w Toruniu, taka będzie – mówi dyrektor ORLEN Copernicus Cup i mistrzostwt świata Krzysztof Wolsztyński.
ZOBACZ TAKŻE: Najlepszy wynik Polaka na świecie! Co za występ
W czwartek w Toruniu, równo na miesiąc przed dwunastą edycją jednego z najlepszych halowych mityngów lekkoatletycznych na świecie, odbyła się konferencja prasowa poświęcona tym zawodom. Już wiadomo, że na listach będzie wiele gwiazd, łącznie z wszystkimi polskimi zawodnikami, którzy przygotowują się do Halowych Mistrzostw Świata Kujawy Pomorze 26.
– Obsada jest na bardzo wysokim poziomie i jest to próba generalna Halowych Mistrzostw Świata Kujawy Pomorze 26, a w niektórych konkurencjach właśnie 22 lutego odbędą się prawie finały mistrzostw świata. 60 metrów przez płotki kobiet, pchnięcie kulą mężczyzn, 60 metrów przez płotki mężczyzn czy 60 metrów z Ewą Swobodą na czele zapowiadają się pasjonująco. Mogę powiedzieć, że wszyscy najważniejsi lekkoatleci, którzy przygotowują się do halowych mistrzostw świata tu będą, włącznie z Klaudią Kazimierską, która przyjedzie ze Stanów Zjednoczonych – dodaje Wolsztyński.
Lista nazwisk zawodników, choć jeszcze nie ogłoszona w całości, jest imponująca. W biegu na 60 metrów kobiet ścigać się będą m.in. Ewa Swoboda, halowa wicemistrzyni świata Zaynab Dosso i brązowa medalistka halowych mistrzostw świata Patrizia van der Weken, a rywalkami Pii Skrzyszowskiej na 60 metrów przez płotki będą m.in. mistrzyni świata ze stadionu i wicemistrzyni z hali Ditaji Kambundji oraz dwukrotna halowa mistrzyni świata Devynne Charlton. Z kolei w konkursie pchnięcia kulą mężczyzn kibice zobaczą w akcji podwójnego medalistę mistrzostw świata Leonardo Fabbriego, dwukrotnego mistrza świata i trzykrotnego wicemistrza olimpijskiego Joe Kovacsa oraz trzeciego kulomiota igrzysk w Paryży Rajindrę Campbella. Na 1500 metrów w Toruniu pobiegnie Francuz Azzedine Habz, który w ubiegłym roku uzyskał najlepszy czas na świecie. Z kolei w czwartek potwierdzono start na 60 metrów przez płotki najlepszego polskiego specjalisty w tej konkurencji Jakuba Szymańskiego.
– Myślę, że gdy ta hala powstawała, nawet nikomu nie przyszło do głowy, że będzie taki moment, że w przeciągu jednego kwartału odbędą się tu wszystkie najważniejsze imprezy. Będziemy mieli przecież mistrzostwa Polski, jeden z ważniejszych mityngów światowych, czyli ORLEN Copernicus Cup no i mistrzostwa świata. Nastąpiła zmiana nawierzchni, zawodnicy mówią, że będzie trochę szybciej, a wszyscy wiemy, że najbardziej elektryzują nas rekordy. Toruń jest miastem królowej sportu, czyli lekki atletyki – mówi wiceprezydent Torunia Adam Szponka.
Ze startów w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń cieszą się też polscy lekkoatleci, szczególnie ci związani z regionem, jak torunianka Anna Matuszewicz, znakomita skoczkini w dal. – Najlepiej przyjść, zobaczyć, kibicować nam, żebyśmy wszystkie skakały jak najlepiej. Taka rywalizacja mnie przynajmniej bardzo napędza i na pewno dam z siebie sto dziesięć procent. Mam bardzo dobre wspomnienia związane z ORLEN Copernicus Cup, bo za każdym razem poprawiałam na nim życiówkę, więc może i tym razem też tak będzie. Cieszę się też, że co roku mistrzostwa Polski też są w Toruniu, a swoimi wynikami potwierdzam, że doskonale mi się tutaj startuje – podkreśla lekkoatletka.
– Takie duże imprezy zostawiają pewien ślad ludziom młodym w głowach, że sport to jest pewien kierunek i pewien sposób na siebie, szukanie własnej drogi i może właśnie taka wytężona, ścisła promocja lekki atletyki spowoduje, że tych młodych lekkoatletów będzie więcej. Sądzę, że gdy padną tu rekordy ustanawiane przez zawodników z biało-czerwoną flagą to ta popularność wzrośnie, bo zawsze wyniki sportowców powodowały, że dana dyscyplina wchodziła na wyższy poziom – dodaje wiceprezydent Szponka.
To będzie już dwunasta edycja rozgrywanego od 2015 roku mityngu w Toruniu. Obecnie należy on do grona najlepszych mityngów halowych na świecie i wchodzi w skład cyklu World Athletics Indoor Tour Gold. 22 lutego kibice obejrzą rywalizację w siedmiu konkurencjach wśród kobiet (60m, 400m, 800m, 1500m, 60m ppł., skok w dal, skok wzwyż) oraz pięciu konkurencjach wśród mężczyzn (800m, 1500m, 60m ppł., pchnięcie kulą, skok o tyczce). Dla wielu zawodników toruński mityng będzie jedną z ostatnich szans na wypełnienie minimum do startu w Halowych Mistrzostwach Świata Kujawy Pomorze 26.
ORLEN Copernicus Cup odbędzie się 22 lutego w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń. Transmisje na sportowych antenach Polsatu.
