Linette zabrała głos po porażce na Australian Open. "To się nie może powtarzać"
Zaledwie 63 minuty trwał mecz Magdy Linette z rozstawioną z numerem 19. Czeszką Karoliną Muchovą w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Australian Open. Polska tenisistka przegrała 1:6, 1:6 i przyznała, że rywalka w piątek wszystko robiła lepiej od niej.

Z Muchovą mierzyła się po raz piąty w karierze i doznała czwartej porażki. Wygrała jedynie ich pierwsze spotkanie, w 2019 roku w Nowym Jorku.
- Niczego nie ujmując Karolinie, bo to świetna zawodniczka, ale jej styl gry wyjątkowo mi nie pasuje. Tym bardziej kiedy miałam gorszy dzień, chwycić się czegokolwiek było mi bardzo ciężko. Popełniałam dużo prostych błędów, a ona złapała pewność siebie i po prostu wszystko robiła lepiej ode mnie - oceniła Polka.
ZOBACZ TAKŻE: Faworytka Australian Open za burtą! Wielki talent górą
29-latka z Ołomuńca uchodzi za jedną z najlepiej wyszkolonych technicznie zawodniczek. Jej potencjał jest olbrzymi, ale z gry często eliminują ją problemy zdrowotne. W rankingu najwyżej była we wrześniu 2023 roku, na ósmym miejscu. W 2023 roku przegrała finał French Open z Igą Świątek. W dorobku ma też wielkoszlemowe półfinały z Melbourne (2021) i US Open (2023, 2024).
Plasująca się na 50. miejscu w rankingu WTA Linette musiałaby więc zagrać bardzo dobre spotkanie, aby nawiązać walkę z Muchovą, a tymczasem popełniła aż 22 niewymuszone błędy, przy zaledwie sześciu uderzeniach wygrywających. Czeszka błędów i "winnerów" miała po 15.
- Początek meczu już mi pokazał, że to nie jest mój dzień. Bardzo rzadko robię podwójne błędy serwisowe, a tu się pojawiły. Czułam, że mój timing był rozregulowany, a Karolina zmieniała rytm. Starałam się przedłużać wymiany, ale byłam pozbawiona wyczucia. To bardzo rozczarowujące na tym etapie - przyznała Linette.
33-letnia Poznanianka tylko raz wygrała co najmniej trzy mecze w Wielkim Szlemie. Miało to miejsce w 2023 roku właśnie w Australian Open, gdy dotarła aż do półfinału.
W 1. rundzie Linette pokonała rozstawioną z numerem 15. Amerykankę Emmę Navarro 3:6, 6:3, 6:3, a następnie zwyciężyła jej rodaczkę Ann Li 6:3, 6:3.
- Grając wcześniej w tym turnieju bardzo dobrze, oczekiwałam dziś od siebie więcej. Jestem bardzo, bardzo rozczarowana. Już nawet nie chodzi o wynik, ale o to, że to się tak szybko skończyło. Punkty przelatywały mi przez palce. To się nie może powtarzać zbyt często - podkreśliła Linette.
Polka nie żegna się jeszcze z AO. W sobotę w drugiej rundzie debla razem z Japonką Shuko Aoyamą zagrają z rozstawionymi z numerem szóstym Amerykanką Asią Muhammad i Nowozelandką Erin Routliffe.
Przejdź na Polsatsport.pl
