Kuriozalne sceny w trakcie konkursu w Oberstdorfie. Dlatego Domen Prevc nie oddał skoku
Polacy zajmują siódme miejsce po pierwszej serii drużynowego konkursu mistrzostw świata w lotach narciarskich w niemieckim Oberstdorfie. Prowadzą Japończycy przed Austriakami i Norwegami. Słoweniec Domen Prevc nie oddał skoku, gdyż w kuriozalnych okolicznościach stracił narty.

W pierwszej serii startowało 10 ekip. Osiem awansowało do finału. Odpadli Amerykanie i Kazachowie. Zniszczoł skoczył 175 m, Kubacki - 170 m, Stoch - 181 m, a Żyła - 204 m. Polacy zdobyli łącznie 585,7 pkt.
ZOBACZ TAKŻE: Mamy kolejny medal! Ależ forma Polaka
Ryoyu Kobayashi, Tomofumi Naito, Naoki Nakamura i Ren Nikaido z Japonii mają 775,4 pkt. Stephan Embacher, Stefan Kraft, Manuel Fettner i Jan Hoerl z Austrii - 771,5 pkt, a Johann Andre Forfang, Kristoffer Eriksen Sundal, Benjamin Oestvold i Marius Lindvik - 747,9. Czwarte miejsce zajmują Niemcy, piąte - Finowie, szóste - Szwajcarzy, a ósme Słoweńcy po skokach trzech zawodników - Timiego Zajca, Roka Oblaka i Anze Laniska.
Do niecodziennej sytuacji doszło przed skokiem Lindvika. Nagle zza belki startowej zjechały narty Prevca, które źle je zabezpieczył. Narty zjechały z progu i dojechały na sam dół zeskoku. Precowi nie pozwolono na oddanie skoku.
Przejdź na Polsatsport.pl
