Wielki powrót stanie się faktem? Sensacyjne wieści w sprawie ikony sportu
Jak donoszą amerykańskie media, Cleveland Cavaliers są gotowi na ponowne zatrudnienie legendy NBA, LeBrona Jamesa. Klub chce, aby zawodnik mógł zakończyć swoją bogatą karierę w rodzimym stanie. "King James" wkrótce zostanie wolnym agentem, a jak poinformował Dave McMenamin z ESPN, "Kawalerzyści" z entuzjazmem podchodzą do pomysłu podpisania z nim kontraktu.

Mimo że James ostatnie osiem sezonów spędził w Los Angeles Lakers, to właśnie "Kawalerzystów" poprowadził w 2016 roku do pierwszego, historycznego mistrzostwa w historii klubu, a przy tym zgarnął statuetkę MVP finałów.
ZOBACZ TAKŻE: Czternasta porażka San Antonio Spurs w tym sezonie. Zadecydowała ostatnia kwarta
Według najnowszych doniesień Dave'a McMenamina z ESPN, zarząd klubu z Ohio z radością powitałby swoją legendę z powrotem. Źródła ligowe sugerują, że jeśli 41-latek wyraziłby chęć rozegrania swojego 24. sezonu na parkietach NBA w barwach macierzystego zespołu, drzwi stoją przed nim otworem. Byłoby to idealne zwieńczenie jego niesamowitej przygody z najlepszą koszykarską ligą świata, wszak to właśnie w koszulce Cavs stawiał swoje pierwsze kroki w NBA.
Niezależnie od scenariusza transferowego, nieuchronnie zbliżamy się do końca epoki "King Jamesa". Czterokrotny mistrz ligi, najlepszy strzelec wszech czasów i posiadacz niezliczonych rekordów, mimo przekroczenia czterdziestki, wciąż potrafi zachwycić formą fizyczną. Coraz głośniej spekuluje się jednak, że moment odwieszenia butów na kołek jest już kwestią kilku sezonów.
Przejdź na Polsatsport.pl
