Potężny skandal! Miał 1,4 promila, został zatrzymany przez policję. Oto, co zrobił potem
Jean-Luc Dompe został zatrzymany przez policję podczas jazdy pod wpływem alkoholu - przekazał hamburg.t-online.de. Jak się okazało, piłkarz miał we krwi 1,4 promila. Aż trudno uwierzyć w to, co zrobił po wyjściu z komisariatu.

Do zdarzenia doszło w niedzielę rano. Dompe po zatrzymaniu przez policję wydmuchał 1,4 promila alkoholu. Przewieziono go na komisariat, gdzie pobrano od niego krew i zabrano prawo jazdy. Po wypuszczeniu postanowił wsiąść na hulajnogę elektryczną, by wrócić do domu oddalonego od komisariatu o 900 metrów. Ale nie dojechał, ponieważ po raz drugi został zatrzymany.
ZOBACZ TAKŻE: Były reprezentant Polski zagra w 3 lidze!
"Ten, kto prowadzi samochód mając 1,4 promila, a następnie wsiada na hulajnogę elektryczną, świadomie narażając innych ludzi, ten nie powinien już grać w HSV" - czytamy.
"To, że nikt nie został ranny, było czystym szczęściem. To nie drobne wykroczenie, ale przestępstwo" - napisał hamburg.t-online.de, dodając, że HSV musi rozstać się z Francuzem. Niedługo potem klub podjął decyzję o zawieszeniu 30-latka.
Dompe to zdecydowanie jeden z najlepszych piłkarzy zespołu. Mimo że w obecnym sezonie nieco rozczarowuje, to w sumie dla HSV rozegrał 107 meczów, w których strzelił 17 goli i zanotował 33 asysty. Do drużyny trafił w 2022 roku, kiedy został wykupiony z Zulte Waregem za 1,1 mln euro.
Przejdź na Polsatsport.pl
