Koszmar rywala Szczęsnego. Czy wróci do Barcelony?
Marc-Andre ter Stegen został niespełna dwa tygodnie temu wypożyczony z Barcelony do Girony. Pojawiły się jednak niepokojące wieści, że szybko może wrócić. Bramkarz doznał kontuzji w sobotnim meczu La Liga z Realem Oviedo.

Tuż po spotkaniu w hiszpańskich mediach można było przeczytać, że reprezentanta Niemiec czekają dwa miesiące przerwy. Serwis Jijantes FC podał z kolei, że doszło do naderwania mięśnia uda, z możliwym uszkodzeniem ścięgna i prawdopodobnie piłkarz będzie musiał przejść operację.
ZOBACZ TAKŻE: Sceny jak z horroru na meczu Interu! Raca, samosąd i stracone palce
Momentalnie pojawiły się plotki, że Girona nie jest zadowolona i chce skrócić wypożyczenie bramkarza. Nie byłyby to dobre wieści dla Wojciecha Szczęsnego, który niedługo musiałby walczyć z Niemcem. Dziennik "Mundo Deportivo" podał, że FC Barcelona nie bierze takiej możliwości pod uwagę.
Tym samym Girona będzie musiała wywiązać się z kontraktu, choć niewykluczone, że ter Stegen będzie się rehabilitował w centrum treningowym Barcelony. "MD" zaznacza, że w podobnej sytuacji znalazł się Hector Fort, który jest wypożyczony do Elche, natomiast dochodzi do zdrowia po urazie właśnie w stolicy Katalonii.
Po 22. kolejkach ligowych Girona zajmuje dopiero 12. miejsce w tabeli, mając w dorobku 25 pkt. Z kontuzji ter Stegena skorzysta zapewne Paulo Gazzaniga, który był pierwszym bramkarzem zespołu, a przyjście Niemca sprawiło, że usiadł na ławce rezerwowych.
Przejdź na Polsatsport.pl
