Piłkarz Legii poleciał do Włoch dopinać transfer. Nagle stało się to!
Marek Papszun ma prawdopodobnie duże powody do zadowolenia. Jak się okazuje, jeden z liderów może pozostać w zespole. Nowe wieści przekazał cremonasport.it.

"Cremonese jest coraz bliżej pozyskania obrońcy Cagliari, Sebastiano Luperto" - napisano, dodając, że w ostatnich godzinach osiągnięto porozumienie między obiema stronami.
ZOBACZ TAKŻE: Alarm w ekstraklasie! Kolejny mecz odwołany
Tym samym prawdopodobnie Steve Kapuadi zostanie w Legii Warszawa. "Luperto pokonuje go w wyścigu o transfer - w ostatnich godzinach Kapuadi wydawał się być potencjalnym kandydatem na nowego obrońcę, ale nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie jego kontraktu" - czytamy.
Paweł Gołaszewski zdradził na antenie Meczyki.pl, że 27-latek przebywa obecnie we Włoszech, gdzie poleciał dopinać transfer. Marek Papszun po porażce z Koroną Kielce nie ma jednak złudzeń i chce, by piłkarz pozostał w Legii. "Sytuacja jest dynamiczna" - oznajmił dziennikarz.
Legia zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów, co ostatnia Bruk-Bet Termalica. Kolejny mecz rozegra w sobotę 7 lutego, kiedy zmierzy się na wyjeździe z Arką Gdynia.
Przejdź na Polsatsport.pl
