Antiga nie wytrzymał. "To wszystko jest frustrujące"
Stephane Antiga nie kryje rozczarowania tym, jak obecnie wygląda sytuacja Bogdanki LUK Lublin. - To wszystko jest trochę frustrujące - powiedział w rozmowie z serwisem plusliga.pl.

Chodzi o kontuzje w zespole z Lublina. Na ten moment wyłączeni z gry są przecież m.in. Kewin Sasak, Mateusz Malinowski czy Daenan Gyimah. Sytuacja tego ostatniego wydaje się najmniej pozytywna. - W jego przypadku przerwa wyniesie co najmniej sześć tygodni, bo doszło do złamania - wyznał Antiga.
ZOBACZ TAKŻE: Gruchnęły wieści o Lavarinim! Media: to koniec, gigant podbierze Włocha
Bogdanka spisuje się ostatnio poniżej oczekiwań. Nie dość, że przegrała z InPost ChKS Chełm, to nie dała rady również Jastrzębskiemu Węglowi oraz w niedzielę Asseco Resovii Rzeszów.
- To wszystko jest trochę frustrujące - oznajmił szkoleniowiec. - To dziwne uczucie i odczuwamy pewną frustrację, że przegrywamy ostatnio więcej meczów w PlusLidze, ale ważne jest to, że się nie poddajemy. (...) Najważniejsze jest, aby radzić sobie z tymi emocjami. Oczywiście wolelibyśmy wygrać, ale trzeba też dostrzegać pozytywne aspekty - tłumaczył.
Zdecydowanie największym wygranym w ostatnim okresie, o czym wspomniał też Antiga.
- To jest niesamowity pierwszy sezon w profesjonalnym klubie i lidze dla Hilira. Nie chcę odpowiadać za niego, ale wydaje mi się, że podoba mu się to i przeżył już wiele emocji w tym sezonie. To ogromna satysfakcja - podsumował.
Mistrzowie Polski rozegrają kolejny mecz już w piątek 6 lutego, kiedy zmierzą się u siebie z Barkomem Każany Lwów. Początek o godz. 20. Transmisja na sportowych antenach Polsatu.
Przejdź na Polsatsport.pl
