Indra jak Luis Figo w Barcelonie? Kontrowersji po meczu ciąg dalszy

Siatkówka

Ogromnymi kontrowersjami zakończyło się spotkanie 19. kolejki PlusLigi pomiędzy Indykpolem AZS-em Olsztyn a Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa. Norwid prowadził w tie-breaku, ale po otrzymaniu przez Patrika Indrę czerwonej kartki wyraźnie osłabł i przegrał mecz. Na temat dziwnej decyzji sędziego wypowiedział się prezes klubu z Częstochowy, Łukasz Żygadło.

Zdjęcie przedstawia Łukasza Żygadło i siatkarza Patrika Indrę.
fot. PAP, Cyfrasport
Jakub Bednaruk porównał Patrika Indrę do Luisa Figo

W niedzielny wieczór, po dwóch godzinach walki kibice zgromadzeni w hali Urania doczekali się tie-breaka. Lepiej rozpoczęli go goście, którzy po ataku Patrika Indry mieli trzy oczka zaliczki przy zmianie stron (5:8). Atakujący Norwida po chwili obejrzał czerwoną kartkę; zdaniem arbitra - zbyt ekspresyjnie zareagował na udaną akcję. Gospodarze odrobili straty (9:9), a później wyszarpali zwycięstwo, kończąc mecz punktowym blokiem (20:18).

 

ZOBACZ TAKŻE: Tak wyrównanego sezonu PlusLigi dawno nie było. Faworyci gubią punkty, outsiderzy naciskają

 

Cała sytuacja stała się kością niezgody pomiędzy jedną i drugą drużyną oraz ich kibicami. Głos w sprawie kontrowersji, która - być może - wypaczyła wynik całego meczu i jeszcze bardziej skomplikowała Częstochowianom sytuację w ligowej tabeli, zabrał prezes Norwida, Łukasz Żygadło.

 

- Indra odwrócił się do kibiców i pokazał gest, nie obraźliwy i nie wulgarny. Coś więcej, czego nie słyszeliśmy w przekazie, to to, jak kibice zwracali się do zawodników przez całe spotkanie. Uznałbym to za obraźliwe, nieraz wulgarne stwierdzenia. Trochę dziwi mnie, ze sędziowie nie reagowali na pewne zachowania kibiców. Takie zachowanie Patryka w tak emocjonującym i długim spotkaniu w reakcji na zachowanie kibiców, wykraczające poza standardy PlusLigi. Nasze pytanie do PlusLigi będzie takie, żeby nam określili, jaki gest według sędziów wykonał Patrik - powiedział w programie Polsat SiatCast Żygadło.

 

Jak zauważył były rozgrywający reprezentacji Polski, czerwona kartka skutkowała nie tylko utratą punktu, ale i rozstrojeniem całego zespołu, który później łatwo stracił kilka kolejnych "oczek" i w konsekwencji przegrał mecz. Z tego powodu wciąż plasuje się na ostatnim miejscu w tabeli PlusLigi, do bezpiecznej pozycji tracąc trzy punkty. 

 

- Prośba do sędziów: podejmując decyzję, która grozi nie tylko utratą punktu, ale i momentalnym wyprowadzeniem zawodników z równowagi, powinni skrupulatnie zastanowić się nad taką decyzją. To nie był mecz o medal, ale dla nas teraz każdy mecz jest teraz o medal. Co by było, jakby taka sytuacja mogła mieć wpływ na to, która drużyna zdobywa mistrzostwo Polski? - ironicznie zapytał Żygadło.

 

W obronie decyzji sędziego stanął Jakub Bednaruk. Jak podkreślił, winę za całą sytuację ponoszą obie strony.

 

- Nie zgadzam się z kartką. Mecz sportowy to testosteron na trybunach, na boisku. Gwizdy i kontakty z zawodnikami to część widowiska. Profesjonalny sportowiec musi sobie z tym radzić. Luis Figo w Barcelonie też miał ostro - zauważył.

 

Ekspert Polsatu Sport nawiązał do sytuacji, w której Figo w 2000 roku przeszedł z Barcelony do Realu Madryt. Podczas jednego ze spotkań kibice na Camp Nou rzucili w jego kierunku świński łeb. 

 

Kontrowersyjna decyzja sędziego z PlusLigi jest kolejnym przykładem na to, jak ograniczeni w reakcjach muszą być siatkarze. Przypomnijmy - obowiązuje ich zakaz cieszenia się w kierunku rywala i trybun.

 

- Tę decyzję sędzia powinien rozpatrzyć z punktu widzenia całokształtu. Uważam, że to za mocne potraktowanie. Na boisku muszą być emocje. Nadmierne reagowanie też jest przesadą. Zawodowy sportowiec powinien umieć reagować na takie sytuacje. Jest cienka linia, na co można pozwolić, a na co nie. Pójście w ugrzecznienie siatkówki moim zdaniem nie jest dobre - zakończył Żygadło.

 

Kolejną szanse na poprawienie dorobku punktowego Steam Hemarpol będzie miał w środę. We własnej hali zespół Ljubomira Travicy podejmie Aluron CMC Wartę Zawiercie.

 

KP, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie