Nie żyje Marian Kasprzyk. Był mistrzem olimpijskim
Nie żyje Marian Kasprzyk, wybitny polski pięściarz. Był mistrzem olimpijskim z Tokio z 1964 roku. Miał 86 lat.


Kasprzyk zdradził, na co przeznaczył premię za medal olimpijski

Marian Kasprzyk o przyszłości polskiego boksu
Urodził się 22 września 1939 roku w Kołomani koło Kielc. Jako pięściarz reprezentował Spartę Ziębice, Nysę Kłodzko, BBTS Bielsko-Biała, Górnika Wesoła i Górnika Pszów.
Kasprzyk to trzykrotny olimpijczyk. W Rzymie w 1960 roku sięgnął po brązowy medal. Nie przystąpił wówczas do walki półfinałowej ze względu na kontuzję, której nabawił się w ćwierćfinale, kiedy to pokonał obrońcę tytułu Wladimira Jengibariana. Cztery lata później w Tokio zdobył złoto.
Marian Kasprzyk o przyszłości polskiego boksu
W walce finałowej w Tokio złamał kciuk w pierwszej rundzie, ale mimo to dotrwał do końca, pokonując faworyta turnieju, dwukrotnego wtedy mistrza Europy Ricardasa Tamulisa. – Powiedziałem Feliksowi Stammowi, że złamałem palce. On zapytał mnie tylko, czy ma mnie poddać. Odparłem, że nie i taka była rozmowa – wyznał Kasprzyk w rozmowie z Polsatem Sport.
Utytułowany zawodnik w rozmowie z Andrzejem Kostyrą zdradził, jaką premię otrzymał za złoto olimpijskie. – Dostałem 30 dolarów – powiedział i dodał: - Premiera poszła na przelew (śmiech) – wspomina Kasprzyk, który zasugerował, że pieniądze przeznaczył na huczne świętowanie.

W 1961 roku w Belgradzie sięgnął po brąz mistrzostw Europy.
Startował w wagach lekkopółśredniej i półśredniej.
Po zakończeniu kariery został trenerem boksu.
Zmarł w wieku 86 lat.


