BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała odpada z Pucharu CEV! Kolejna bolesna porażka
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała przegrał w rewanżowym meczu 1/8 finału Pucharu CEV z Reale Mutua Fenera Chieri’76 0:3 i odpadł z rozgrywek. Włoski zespół nie dał szans naszej drużynie i awansował do kolejnego etapu.

Przed tygodniem polski zespół został boleśnie rozbity na własnym parkiecie. Różnicę poziomów gry można było zauważyć zwłaszcza w pierwszym secie, który zakończył się wynikiem 13:25. Ostatecznie Reale Mutua Fenera Chieri’76 zwyciężyło 3:0 (25:13, 25:21, 25:22).
ZOBACZ TAKŻE: Siatkarski gigant buduje skład na przyszły sezon. Pozyskał byłą gwiazdę TAURON Ligi
Niespodziewanie początek rewanżowego starcia był niezły dla zawodniczek BKS-u, które prowadziły 3:1. Od tamtej pory przewagę zaczęły zyskiwać jednak rywalki. Nie dość, że odrobiły straty (7:7), to potem po dwóch imponujących seriach prowadziły już 17:9. Nasz zespół próbował jeszcze walczyć (zaliczył nawet asa serwisowego), natomiast ostatecznie pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 13:25.
Drugi set wyglądał już zupełnie inaczej, był dużo bardziej wyrównany. Początek znów dla BKS-u, który szybko wyszedł na dwupunktowe prowadzenie. Niedużo czasu potrzebowały jednak rywalki, by wyrównać. Nagle to one zaczęły lepiej punktować i było 14:11, a potem nawet 17:13.
Nasze zawodniczki nie poddały się i zdobyły dwa punkty z rzędu. Po tym znów nastąpił moment rozluźnienia, który bezlitośnie wykorzystał włoski zespół i odskoczył na pięć punktów.
Na tym jednak set się nie skończył. Bardzo dobrze prezentowała się choćby Aleksandra Gryka, która skutecznie kończyła akcje. BKS "doskoczył” na zaledwie dwa punkty. Końcówka należała jednak do rywalek, które zwyciężyły 25:20 i zapewniły sobie awans do ćwierćfinału rozgrywek.
Trzecia odsłona zaczęła się od kolejnego w tym meczu błędu BKS-u na zagrywce. Mimo to od stanu 5:5 zespół zaczął budować imponującą przewagę. Całkiem nieźle spisywała się Klaudia Nowakowska, która ambitnie grała w obronie i kiedy miała do tego okazję, kończyła swoje ataki.
BKS wciąż utrzymywał się na prowadzeniu, zmieniał się jedynie dystans punktowy między zespołami. Z minuty na minutę coraz większe wrażenie robiły Nowakowska oraz Marta Orzyłowska, która dołożyła też agresywny serwis. Wydawało się, że drużynie z Bielska-Białej uda się ugrać seta, kiedy nagle aż osiem punktów z rzędu zdobyły gospodynie i odniosły triumf.
Reale Mutua Fenera Chieri’76 - BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 3:0 (25:13, 25:20, 25:21)
Chieri: Laura Kunzler, Sara Alberti, Sofia Ferrarini, Anna Gray, Carola Bonafede, Elles Dambrink, Stella Nervini, Anastasia Cekulaev, Sarah Van Aalen, Ilaria Spirito (libero), Halimatou Bah, Alice Degradi, Anett Nemeth, Karla Antunović. Trener: Nicola Negro.
BKS: Nikola Abramajtys, Martyna Borowczak, Marta Orzyłowska, Kertu Laak, Reka Bozoki-Szedmak, Aleksandra Gryka, Adriana Adamek (libero), Martyna Podlaska, Klaudia Nowakowska, Agata Michalewicz, Zuzanna Suska (libero), Ljubica Kecman. Trener: Bartłomiej Piekarczyk.
Najwięcej punktów w zespole BKS-u zdobyły: Klaudia Nowakowska (9) i Nikola Abramajtys (7).



