Klub Śliwki i Popiwczaka stanął nad przepaścią! Zarząd chce uratować zespół
Występująca na zapleczu PlusLigi Karton-Pak Astra Nowa Sól boryka się z problemami. Zarząd klubu spotkał się, aby opracować plan, który pozwoli na dogranie trwającego sezonu bez spadku i zadłużenia. Jaka będzie przyszłość drużyny PLS 1. Ligi?
O sytuacji klubu poinformował portal Nowa Sól Nasze Miasto. Jak donosi lokalne medium w czwartek 5 lutego odbyło się spotkanie zarządu klubu z kibicami, na którym opowiedzieli oni o swojej wizji przyszłości Astry.
ZOBACZ TAKŻE: Polska siatkarka podjęła decyzję w sprawie reprezentacji! "Nie jestem w stanie"
Jak poinformował zarząd, celem jest przede wszystkim dogranie sezonu bez spadku, a wycofanie zespołu z rozgrywek nie wchodzi w grę w tym sezonie. Pod znakiem zapytania stają jednak dalsze rozgrywki.
- Nawet jeśli się utrzymamy, to nie wiemy, czy przy tym stanie finansów będziemy mogli wystawić drużynę w pierwszej lidze. Nie wiemy, jak to się skończy. Jeśli trzeba będzie podjąć trudne decyzje, to je podejmiemy. Jesteśmy przekonani, że tak będzie najlepiej - powiedział prezes klubu Grzegorz Boruszewski w rozmowie z portalem.
Priorytetem dla zarządu Astry są przede wszystkim wychowankowie, czego nie ukrywał Boruszewski cytowany przez Nowa Sól Nasze Miasto.
- Jeżeli sytuacja finansowa pozwoli nam na to, żeby zaproponować zawodnikom, którzy będą dostępni na rynku, granie na pierwszoligowym poziomie, bez szkody dla akademii i siatkarzy z Nowej Soli, którzy będą chcieli tu kontynuować karierę, to będziemy nadal rywalizować na zapleczu PlusLigi - dodał prezes.
Znacznie szersze plany dotyczą młodzieżowej siatkówki, na którą chcą postawić włodarze klubu.
- Zależy nam na tym, żeby za parę lat Nowa Sól na arenie młodzieżowej siatkówki była rozpoznawalnym ośrodkiem, kojarzonym z dużą jakością. To cel numer jeden, dwa i trzy – dodał Boruszewski.
Karton-Pak Astra Nowa Sól zdobyła 27 punktów w 20 spotkaniach PLS 1. Ligi i zajmuje 10. miejsce w tabeli. W drużynie występują między innymi Piotr Lipiński, Piotr Śliwka czy Filip Popiwczak.


