Nie miał wątpliwości. Chodzi o występ Twardosz
Anna Twardosz zajęła 10. miejsce w konkursie skoków narciarskich na normalnej skoczni podczas igrzysk olimpijskich 2026. - Jestem dumny i bardzo szczęśliwy, bo Ania zasłużyła na to spokojną i merytoryczną praca - powiedział w rozmowie z Michałem Białońskim Kamil Fundanicz, dyrektor sportowy PZN.


Anna Twardosz: To są lata wyrzeczeń, ciężkiej pracy i cierpliwości

Marcin Bachleda: Jestem z Ani Twardosz bardzo dumny, bo liczyłem na 15. miejsce

Kamil Fundanicz: Anna Twardosz zasłużyła na to spokojną, merytoryczną pracą
Twardosz w pierwszej serii skoczyła na odległość 96 m, co dawało 8. miejsce. W drugiej próbie udało się osiągnąć 93.5 m i ostatecznie skończyło się na 10. lokacie.
ZOBACZ TAKŻE: Niesamowity rekord! Wywalczyła złoto olimpijskie w kapitalnym stylu
- Kiedy wychodziłem przed apartament to znalazłem polskiego grosza pod samochodem i pomyślałem, że to dobry znak. Wziąłem tego grosika na skocznie i powiedziałem dziewczynom, że to musi przynieść szczęście. Tak się właśnie stało - powiedział Fundanicz.
Dla Twardosz to najlepszy wynik w tym sezonie. Wcześniejszym było 12. miejsce w chińskim Zao.
- Jestem dumny i bardzo szczęśliwy, bo Ania zasłużyła na to. Spokojna, merytoryczna praca. Brawo Ania, brawo Marcin Bachleda, brawo Stefan Hula. Przynosi to efekty, ta praca w ciszy i w spokoju. Mam ogromną nadzieję, że kolejne kroki będą podobne do tych, które wykonali wielcy mistrzowie przed Anią zaczynając tutaj w Predazzo - dodał dyrektor sportowy PZN.
Konkurs na skoczni normalnej wygrała Norweżka Anna Odine Stroem. Druga była Słowenka Nika Prevc, a trzecie miejsce zajęła Nozomi Maruyama z Japonii.
Przejdź na Polsatsport.pl
