Legenda snookera nie żyje. "To jest absolutnie druzgocące"

Bartłomiej SzulgaInne

Świat snookera jest w żałobie po tym, jak w wieku 79 lat zmarł legendarny John Virgo. Byłego zawodnika i komentatora w rozmowie z oficjalną stroną federacji snookera wspominał Stephen Hendry. - To jest absolutnie druzgocące - przyznał Szkot.

Grupa mężczyzn w garniturach stoi za stołem bilardowym.
fot. Instagram
John Virgo (trzeci z lewej) i Stepneh Hendry (pierwszy z prawej).

Przypomnijmy - kilka dni temu w Hiszpanii w wieku 79 lat zmarł John Virgo, zawodowy snookerzysta w latach 1976-1994, a następnie niezwykle popularny komentator telewizyjny. 

 

ZOBACZ TAKŻE: 14-letni Polak przeszedł do historii. Został mistrzem świata

 

"To był wspaniały kumpel, z którym uwielbiałem spędzać czas. Jestem absolutnie załamany" - napisał na swoich mediach społecznościowych słynny Ronnie O'Sullivan, według wielu najlepszy snookerzysta w historii.

 

W rozmowie z oficjalną stroną snookerowej federacji głos na temat śmierci Virgo zabrał inny legendarny zawodnik, Stephen Hendry. 

 

- W tym momencie nawet nie czekam na mistrzostwa świata, bo wiem, że jego tam nie będzie - przyznał Szkot, który - podobnie jak Virgo - po karierze również spełnia się w roli eksperta i komentatora snookera.

 

- Będzie okropnie... Zostawi w snookerze ogromną lukę - dodał siedmiokrotny mistrz świata.

 

 

Virgo zmarł w wieku 79 lat w Hiszpanii.

Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Magazyn CLIP - 05.02

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie