Lindsey Vonn już po trzeciej operacji. "Wiem, że dam sobie radę"
Lindsey Vonn, która doznała złamania nogi w wyniku upadku na trasie olimpijskiego zjazdu, przeszła we Włoszech już trzecią operację, o czym poinformowała w mediach społecznościowych. Amerykańska alpejka dodała, że już widzi progres po zabiegach.

Vonn opublikowała w środę na Instagramie zdjęcia, na których leży na szpitalnym łóżku, a także licznych bukietów kwiatów, które otrzymała.
- Miałam dziś trzecią operację i zakończyła się sukcesem. Sukces dzisiaj ma dla mnie zupełnie inne znaczenie niż kilka dni temu. Robię postępy i choć robię to powoli, wiem, że dam sobie radę - napisała mistrzyni olimpijska z Vancouver.
ZOBACZ TAKŻE: Miejsca punktowane Polaków podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026
Utytułowana alpejka podziękowała także personelowi medycznemu, przyjaciołom, rodzinie i "życzliwym z całego świata" oraz pogratulowała koleżankom z drużyny odniesionych sukcesów, dodając, że ją "inspirują i dają powód do radości".
41-letnia Amerykanka wystartowała w niedzielę, mimo że 30 stycznia w szwajcarskiej Crans-Montanie doznała zerwania więzadła krzyżowego przedniego w kolanie wskutek upadku podczas zawodów Pucharu Świata. Nieźle radziła sobie podczas treningów w Cortinie d'Ampezzo, startując z ortezą chroniącą staw.
Jadąca jako 13. zawodniczka Vonn upadła na początku trasy, jak wyliczono - po około 13 sekundach jazdy. Zahaczyła o jedną z bramek i z dużą prędkością bezwładnie przekoziołkowała po stoku. Przez kilkanaście minut była opatrywana przez ratowników, zanim została zabrana przez śmigłowiec.
Vonn jest jedną z najbardziej utytułowanych alpejek w historii. Czterokrotnie zdobywała Puchar Świata. Do rywalizacji powróciła w ubiegłym sezonie po sześcioletniej przerwie. Jej celem był medal igrzysk we Włoszech. Jedyne olimpijskie złoto wywalczyła w 2010 roku w Vancouver, wygrywając zjazd.
Przejdź na Polsatsport.pl
