Świetne losowanie dla reprezentacji Polski! "Kandydat numer jeden"
Polacy poznali przeciwników w fazie grupowej Ligi Narodów - Na te sześć kolejek, reprezentacja Polski będzie faworytem w pięciu, a może w sześciu meczach. Tutaj nasza reprezentacja jest kandydatem numer jeden do bezpośredniego awansu - stwierdził dziennikarz tygodnika "Piłka Nożna" Paweł Gołaszewski.
W czwartek piłkarska reprezentacja Polski poznała rywali w fazie grupowej Ligi Narodów w sezonie 2026/2027. Biało-Czerwoni będą rywalizować w grupie B4, w której znalazły się jeszcze drużyny narodowe Bośni i Hercegowiny, Rumunii i Szwecji.
ZOBACZ TAKŻE: Polacy poznali rywali w Lidze Narodów!
Na temat losowania wypowiedział się dziennikarz tygodnika "Piłka Nożna" Paweł Gołaszewski.
- Kiedy rozrysowywałem sobie moją "grupę marzeń", to zawarłem Bośnię i Hercegowinę, Rumunię i Macedonię Północną. Tylko jedna drużyna mi się nie sprawdziła. To dobre losowanie. Jeżeli patrzymy na koszyk numer 2 i mielibyśmy trafić na Szwajcarię albo Austrię, które świetnie sobie radziły w tych jesiennych eliminacjach, to nasze szanse na powrót do Dywizji A, byłyby znacznie mniejsze - stwierdził dziennikarz.
Kto może być największym rywalem Biało-Czerwonych w międzynarodowej rywalizacji?
- Na papierze najgroźniej wygląda reprezentacja Szwecji, ale wiadomo - papier wszystko przyjmie. Kadra Szwecji ma za sobą bardzo nieudane eliminacje mistrzostw świata. Drużyna, która zawodziła na całej linii. W Polsacie Sport miałem przyjemność komentować dwa mecze Szwecji - oba z Kosowem. Te spotkania były nieudane. Szwedzi się męczyli, chociaż na papierze mieli bardzo mocny skład. (...) Natomiast w Szwecji zmienił się selekcjoner. Przeglądając tamtejszą prasę widać, że jest nadzieja, że nowy trener to poukłada i wydobędzie potencjał - ocenił.
Gołaszewski uważa, że piłkarze znad Wisły będą głównymi faworytami do zajęcia pierwszego miejsca w grupie.
- Na te sześć kolejek, reprezentacja Polski będzie faworytem w pięciu, a może w sześciu meczach. Tutaj nasza reprezentacja jest kandydatem numer jeden do bezpośredniego awansu. Każdy inny wynik, niż zajęcie jednego z pierwszych dwóch miejsc, to będzie ogromne rozczarowanie - podsumował.
Faza grupowa zostanie przeprowadzona jesienią tego roku, ale nowością będzie dużo dłuższe "okienko reprezentacyjne" na przełomie września i października. Przerwa w rozgrywkach krajowych potrwa wtedy trzy tygodnie, a drużyny narodowe rozgrają aż cztery kolejki Ligi Narodów, między 24 września a 6 października. Do tej pory istniały dwa oddzielne reprezentacyjne przerwy w obu tych miesiącach.
Faza grupowa LN zakończy się dwoma seriami spotkań w połowie listopada (12-14. i 15-17.).
Zwycięzca Ligi Narodów zostanie wyłoniony w turnieju finałowym na początku czerwca 2027.



