Klamka zapadła! Jeremy Sochan ma nowy klub

Zaledwie kilkanaście godzin po oficjalnym pożegnaniu z San Antonio Spurs Jeremy Sochan znalazł nowego pracodawcę! 22-latek zasili szeregi jednej z najlepszych drużyn Konferencji Wschodniej - legendarnego zespołu New York Knicks.

Jeremy Sochan w bluzie z polską flagą, z innymi zawodnikami w tle.
fot: PAP
Jeremy Sochan

Choć po rozstaniu z drużyną z Teksasu zainteresowanie wyraziło około dziesięciu różnych klubów z NBA, obóz Polaka zdecydował się na ofertę z Madison Square Garden. Agent koszykarza potwierdził, że umowa została podpisana do końca bieżącego sezonu.

 

Ostatnie miesiące w San Antonio były dla Sochana trudnym doświadczeniem. Jego rola w zespole drastycznie zmalała, a nowy trener, Mitch Johnson, przydzielał mu z meczu na mecz coraz mniej minut. Sztab szkoleniowy Spurs widział, że Polak wypadł z rotacji, postanowił dać mu wolną rękę w poszukiwaniu miejsca, w którym mógłby liczyć na regularną grę.

 

ZOBACZ TAKŻE: Historyczny wyczyn LeBrona Jamesa! Tego nie zrobił nikt inny

 

W barwach "Ostryg" Sochan notował średnio 10,4 punktu, 2,6 asysty oraz 5,6 zbiórki na mecz. Zaliczył liczne double-double (w tym rekordowy występ z dorobkiem 31 punktów i 14 zbiórek). Do tego dołożył wyróżnienia indywidualne, takie jak wybór do drugiej piątki debiutantów (All-Rookie Second Team) oraz dwukrotne powołanie do turnieju wschodzących gwiazd podczas All-Star Weekendu (Rising Stars).

 

Mimo dość nagłego rozstania, zawodnik z klasą pożegnał się z dawnym klubem. W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych podziękował społeczności San Antonio:

 

- San Antonio... Kiedy zostałem wybrany w drafcie, nie zdawałem sobie sprawy, jak szybko poczuję się tutaj jak w domu. W moim życiu często się przeprowadzałem, a tutaj spędziłem najwięcej czasu, odkąd skończyłem 15 lat. Mimo wzlotów i upadków wiele się nauczyłem, rozwinąłem jako zawodnik i zawsze pozostałem wierny sobie. Tutejsza społeczność i kibice przyjęli mnie z otwartymi ramionami od pierwszego dnia! To dla mnie coś więcej niż tylko koszykówka i będę wam za to wdzięczny do końca życia. Zawsze będę kochał San Antonio! Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Czas pokaże, co będzie dalej - czytamy w komunikacie opublikowanym przez Polaka.

 

Oficjalne powitanie ze strony Knicks było krótkie i konkretne.

 

- Witaj, Jeremy! - napisano na oficjalnym profilu klubu na Instagramie.

 

Debiut Polaka w nowych barwach przewidywany jest tuż po przerwie na All-Star Weekend. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Sochan może wybiec na parkiet już 20 lutego w starciu przeciwko Detroit Pistons.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie