Pietuszewski przeszedł do historii Porto. Nikt nie dokonał tego przed nim
Pomocnik Oskar Pietuszewski przeszedł w niedzielę do historii FC Porto, występując w wyjściowej jedenastce portugalskiego zespołu w ligowym spotkaniu w Funchal przeciwko Nacionalowi jako najmłodszy cudzoziemiec. "Smoki" zwyciężyły 1:0 po golu innego Polaka, Jana Bednarka.

Wprawdzie Bednarek został jednomyślnie przez portugalskie media ogłoszony najlepszym zawodnikiem meczu, ale w komentarzach po spotkaniu dziennikarze poświęcali więcej uwagi 17-latkowi z Białegostoku.
ZOBACZ TAKŻE: Wysokie zwycięstwo Lecha Poznań
Reporterzy stacji Sport TV i portalu Sapo odnotowują, że Pietuszewski, który zasilił szeregi "Smoków" w styczniu, przebojem dostał się do zespołu z północnej Portugalii. Zauważają, że w niedzielnym meczu pauzował z powodu kontuzji trzeci z Polaków grających w FC Porto – obrońca Jakub Kiwior.
- Pietuszewski został włączony do pierwszego składu ekipy trenera Francesco Fariolego w wieku zaledwie 17 lat i ośmiu miesięcy – odnotowała lizbońska stacja telewizyjna, zaznaczając, że jeszcze kilka tygodni temu nikt w Portugalii nie znał nazwiska tego wychowanka białostockiej Jagiellonii.
Sport TV przypomniał, że dotychczas najmłodszym obcokrajowcem grającym w barwach FC Porto był Brazylijczyk Anderson. Debiutował on w wyjściowym składzie w wieku 17 lat i 11 miesięcy.
Dziennik sportowy „A Bola” przyznając Pietuszewskiemu "piątkę" w dziesięciostopniowej skali zauważył, że choć młody Polak zaczął mecz z Nacionalem odważnym atakiem na bramkę rywali, to jednak później miał problemy w skutecznym dośrodkowaniu piłki w pole karne.
Swój debiutancki mecz w pierwszym składzie zespołu Pietuszewski zakończył w 59. minucie, kiedy zmienił go Hiszpan Borja Sainz.
Innym Polakiem, który przeszedł do historii FC Porto był Józef Młynarczyk, występujący w tej ekipie w latach 1986-1989. Był on pierwszym bramkarzem obcokrajowcem, który zdobył ze „Smokami” w 1987 r. Puchar Mistrzów, odpowiednik aktualnego tytułu Ligi Mistrzów.
Innymi Polakami, którzy bronili barw FC Porto byli napastnik Grzegorz Mielcarski i bramkarz Andrzej Woźniak, odpowiednio w latach 1995-1999 oraz 1996-1998.
W klubie tym grał też w latach 2007-2008 pomocnik Przemysław Kaźmierczak oraz bramkarz Paweł Kieszek od 2010 do 2011 roku.
Po niedzielnych spotkaniach drużyna trzech Polaków prowadzi w tabeli ekstraklasy z dorobkiem 59 punktów i o cztery wyprzedza Sporting. Trzecia jest Benfica Lizbona, jedyna niepokonana drużyna w rozgrywkach (ale aż siedem remisów) - 52 pkt.
Przejdź na Polsatsport.pl
