Polak przeszedł do historii Ligi Mistrzów. Wyrównał niechlubny rekord

Piłka nożna

Ciężki wieczór ma za sobą Mateusz Kochalski. Jego zespół Karabach Agdam przegrał z Newcastle United aż 1:6. Polski bramkarz robił co mógł, ale nie uchronił swojego zespołu przed wysoką porażką. Po meczu okazało się, że 25-latek przeszedł do historii Ligi Mistrzów. Nie będzie on jednak wspominał tego dobrze.

Bramkarz w niebieskim stroju, w rękawicach, stoi na boisku i klaszcze.
fot. PAP
Mateusz Kochalski

Kochalski w tym sezonie jest jednym z wyróżniających się piłkarzy azerskiej drużyny. Między innymi dzięki jego postawie drużyna Qurbana Qurbanova odniosła zwycięstwa z Benficą, Kopenhagą i Eintrachtem oraz potrafiła zremisować z Chelsea. Z drugiej strony Karabach potrafił zderzyć się ze ścianą, jak choćby na Anfield z Liverpoolem, gdzie przegrał 0:6, czy w ostatnim meczu z Newcastle.

 

ZOBACZ TAKŻE: Siedem goli i czerwona kartka! Szalony mecz w Lidze Mistrzów

 

Kochalski w środowym meczu robił co mógł, żeby azerska drużyna nie przegrała tak wysoko, ale był bezradny wobec sytuacji pod jego bramką. Polski bramkarz wyjął piłkę z siatki sześciokrotnie, co po zsumowaniu wszystkich straconych bramek w tej edycji LM wyniosło go 27 bramek straconych podczas jednej kampanii.

 

Jak odnotował dziennikarz Cezary Kawęcki, jest to rekord Ligi Mistrzów. 25-latek wyrównał wyczyn Dominika Takaca, bramkarza Slovana Bratysława z ubiegłego sezonu. O dwa stracone gole mniej ma bramkarz Feyenoordu Timon Wellenreuther.

 

Na niekorzyść Kochalskiego działa fakt, że przed nim jeszcze spotkanie rewanżowe przeciwko Newcastle. Odbędzie się ono 24 lutego o godzinie 21. Azerowie mają iluzoryczne szanse na awans i prawdopodobnie pożegnają się z tegoroczną edycją Ligi Mistrzów na etapie 1/16 finału.

JZ, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Serbia - Anglia. Skrót meczu

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie