Dramatyczny upadek Polki na igrzyskach!
Kamila Sellier doznała bardzo groźnie wyglądającego upadku podczas rywalizacji ćwierćfinałowej na 1500 m w short tracku. Polka opuściła lodowisko na noszach.


Konrad Niedźwiedzki: Podejrzewamy pęknięcie kości jarzmowej

Marcin Lepa tuż po wypadku Sellier

Wypadek Kamili Sellier. Co wiemy po upadku Polki?
Sellier zajmowała trzecią pozycję i trzymała się blisko faworytek. W pewnym momencie zrobiło się między nimi bardzo ciasno. W wyniku błędu jednej z łyżwiarek Polka przewróciła się, ciągnąc za sobą m.in. faworytkę Ariannę Fontanę. Co gorsza - Polka została zraniona łyżwą rywalki.
ZOBACZ TAKŻE: Czerwonka zajęła 15. miejsce. Złoto dla Holenderki
Rywalizację natychmiast przerwano, a wszystkimi poszkodowanymi zawodniczkami zajęły się służby medyczne. Niestety, wypadek Sellier był bardzo poważny. 25-latka została zwieziona z lodowiska na noszach i natychmiast przetransportowano ją do szpitala.
Formalnie Sellier została zdyskwalifikowana za niepoprawne wyprzedzanie.
To był wyjątkowy pechowy dzień także dla pozostałych Biało-Czerwonych. W swoich biegach upadki zaliczyły także Natalia Maliszewska oraz Gabriela Topolska.
W ćwierćfinałach wystąpiło w sumie 36 zawodniczek, które startowały w sześciu wyścigach po sześć. Z każdego do półfinału awansowały po trzy najlepsze łyżwiarki, a także trzy najszybsze z czwartych miejsc.
Przejdź na Polsatsport.pl
