Motor minimalnie lepszy od Piasta

Piłka nożna

Piast Gliwice przegrał z Motorem Lublin 1:2 w pierwszym piątkowym meczu 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Piłkarze walczą o piłkę w polu karnym, bramkarz w zielonym stroju klęczy na murawie.
fot. PAP
Piłkarze Motoru Lublin

Trener gospodarzy Daniel Myśliwiec oczekiwał otwartej gry rywali, ale chyba nie spodziewał się takiego początku spotkania w wykonaniu Lublinian. Kibice jeszcze dobrze nie usiedli, a już było 0:1. Mbaye N’Diaye popędził prawą stroną boiska, dośrodkował i… piłka wpadła do siatki za plecami bramkarza Piasta.

 

Później lepsze okazje do zdobycia gola mieli Gliwiczanie. Dwie zmarnował Gierman Barkowskij. Najpierw, stojąc tuż przed bramką, posłał piłkę nad poprzeczką, później – z ostrego kąta – strzelił obok słupka. Dwa uderzenia Hugo Vallejo w polu karnym Motoru zostały zablokowane, a próba Jorge Felixa była zbyt lekka, by zaskoczyć Ivana Brkica.

 

Swoje szanse na zmianę wyniku mieli też zawodnicy trenera Mateusza Stolarskiego. Po „główce” Karola Czubaka na linii bramkowej złapał piłkę Frantisek Plach, który poradził też sobie z silnym uderzeniem Bartosza Wilskiego zza pola karnego.

 

Po przerwie zaatakował Piast, ale efektem był tylko widowiskowy i bardzo lekki strzał piętą Felixa. Przyjezdni przeczekali ten napór, a potem sami pomyśleli o akcjach zaczepnych. Płaskie uderzenie Ivo Rodriguesa obronił Plach, jednak po chwili skapitulował. Favio Ronaldo prostopadle wyłożył piłkę do rozpędzonego Czubaka, a napastnik Motoru „przymierzył” przy długim słupku, podwyższając prowadzenie.

 

Trener Myśliwiec po stracie drugiego gola szybko dokonał potrójnej zmiany. I jeden z wprowadzonych na boisko, Andreas Katsantomis, mógł zdobyć kontaktowa bramkę, jednak źle uderzył pikę głową w polu karnym.

 

Ostatni kwadrans przyniósł napór gospodarzy. Dwie bardzo dobre okazje zmarnował kolejny z rezerwowych Leandro Sanca, ale za trzecim razem pokonał Brkicia uderzeniem w długi róg.

 

W czwartej doliczonej minucie kibice Piasta podskoczyli z radości, bowiem Katsantonis głową wpakował piłkę do siatki. Sędzia, po analizie wideo, uznał, że Cypryjczyk faulował i gola nie uznał.

 

Motor wygrał 2:1.

 

Piast Gliwice - Motor Lublin 1:2 (0:1)

 

Bramki: 0:1 Mbaye N'Diaye (3), 0:2 Karol Czubak (58), 1:2 Leandro Sanca (79).

 

Piast Gliwice: Frantisek Plach - Emmanuel Twumasi, Juande Rivas, Jakub Czerwiński (79. Jason Lokilo), Jakub Lewicki - Oskar Leśniak (79. Elton Fikaj), Grzegorz Tomasiewicz (62. Michał Chrapek), Patryk Dziczek, Jorge Felix (62. Leandro Sanca) - Gierman Barkowskij (62. Andreas Katsantonis), Hugo Vallejo.

 

Motor Lublin: Ivan Brkić - Paweł Stolarski (86. Filip Wójcik), Arkadiusz Najemski, Herve Matthys, Paskal Meyer - Mbaye N'Diaye (71. Michał Król), Bartosz Wolski (53. Jakub Łabojko), Sergi Samper (86. Kacper Karasek), Ivo Rodrigues - Fabio Ronaldo, Karol Czubak (71. Renat Dadashov).

 

Żółte kartki: Jason Lokilo, Patryk Dziczek, Andreas Katsantonis - Mbaye N'Diaye.

 

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów: 3 231.

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie