Pierwsza wygrana Marka Papszuna w Legii Warszawa. Fatalna passa przerwana

Piłka nożna

Legia Warszawa pokonała Wisłę Płock w sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy. Gospodarze wygrali 2:1. Tym samym Marek Papszun zanotował pierwsze zwycięstwo w roli trenera stołecznego klubu.

Dwóch piłkarzy rywalizuje o piłkę na zielonym boisku, jeden w białej koszulce z napisem '500', drugi w czarnej.
fot. PAP
Legia Warszawa pokonała Wisłę Płock w sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy.

Początek kadencji trenera Marka Papszuna w Legii nie był udany. Po zimowej przerwie jego zespół przegrał z Koroną Kielce 1:2, zremisował z Arką Gdynia 2:2 i z GKS Katowice 1:1. Dlatego Warszawianie wciąż znajdowali się w strefie spadkowej.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kolejny udany występ reprezentanta Polski w Bundeslidze. Tym razem asysta

 

W drużynie Legii do długiej listy nieobecnych dołączyli Bartosz Kapustka i Serb Radovan Pankov, którzy pauzowali z powodu nadmiaru żółtych kartek. Kontuzjowani są natomiast Paweł Wszołek, Portugalczyk Ruben Vinagre i Kameruńczyk Jean-Pierre Nsame, który ostatni raz zagrał w sierpniu.

 

Wisła przerwę zimową spędziła jako lider ekstraklasy. Ostatnio "Nafciarze" byli jednak w dołku, gdyż przegrali z Piastem Gliwice 0:1 i Widzewem Łódź 0:2. Trener Mariusz Misiura w tych spotkaniach był zbulwersowany decyzjami sędziów. Optymizmem nie napawał też fakt, że Płocczanie nie wygrali żadnego z poprzednich ośmiu wyjazdowych meczów ekstraklasy.

 

W Legii zadebiutował rumuński bramkarz Otto Hindrich oraz napastnik Rafał Adamski, pozyskany z pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki. W pierwszym składzie znalazł się także 18-letni obrońca Jan Leszczyński.

 

Skrzydłowy Legii Ermal Krasniqi w 23. min strzelił z ostrego kąta, piłka wypadła z rąk bramkarza Rafała Leszczyńskiego, co bezwzględnie wykorzystał Adamski, który strzelił gola w debiucie.

 

Następnie Mileta Rajović podał do wbiegającego w pole karne Wojciecha Urbańskiego, który oddał strzał głową, ale bramkarz Wisły tym razem spisał się bez zarzutów.

 

Po objęciu prowadzenia Legia cofnęła się, a piłkarze Wisły w pierwszej połowie nie byli w stanie stworzyć dobrych okazji.

 

Na początku drugiej połowy pomocnik Wisły Wiktor Nowak z bliska oddał celny strzał i po interwencji Hindricha piłka wyszła za linię końcową. Bramkarz Legii musiał się wykazać także po uderzeniu Łukasza Sekulskiego, gdy Wisła wywalczyła kolejny rzut rożny.

 

Czekający w polu karnym Nowak w 73. min otrzymał dośrodkowanie i strzałem głową wyrównał na 1:1. To chwilowo uciszyło kibiców gospodarzy.

 

Legia odniosła jednak upragnione zwycięstwo dzięki akcji dwóch rezerwowych. Arkadiusz Reca w 83. min dośrodkował, a Kacper Chodyna wolejem strzelił gola na 2:1.

 

Po sobotnim meczu Wisła ma 33 pkt i zajmuje czwarte miejsce w ekstraklasie. Natomiast Legia z dorobkiem 24 pkt awansowała na 15. lokatę, tuż nad strefę spadkową.

 

Legia Warszawa - Wisła Płock 2:1 (1:0)

 

Bramki: 1:0 Rafał Adamski (23), 1:1 Wiktor Nowak (73), 2:1 Kacper Chodyna (83)

 

Legia Warszawa: Otto Hindrich - Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Jan Leszczyński (46. Steve Kapuadi) - Ermal Krasniqi (71. Henrique Arreiol), Damian Szymański, Wojciech Urbański (59. Juergen Elitim), Patryk Kun (82. Kacper Chodyna) - Wahan Biczachczjan (59. Arkadiusz Reca), Mileta Rajovic, Rafał Adamski

 

Wisła Płock: Rafał Leszczyński - Marcus Haglind-Sangre, Marcin Kamiński (87. Marin Karamarko), Nemanja Mijusković - Zan Rogelj, Wiktor Nowak, Dani Pacheco, Matchoi Djalo (87. Tomas Tavares), Quentin Lecoeuche (17. Dominik Kun) - Giannis Niarchos (70. Kevin Custović), Łukasz Sekulski

 

Żółte kartki - Legia Warszawa: Damian Szymański. Wisła Płock: Nemanja Mijusković

 

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

 

Widzów: 18378

BS, Polsat Sport, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie