Igrzyska w Polsce? "To nie tylko kaprys"

Zimowe

Igrzyska olimpijskie we Włoszech przeszły już do historii, a Polska marzy o tym, by w przyszłości zorganizować najważniejszą imprezę czterolecia w świecie sportu. Podczas spotkania Ministra Sportu i Turystyki z medalistami olimpijskimi obecny był także doradca ministra Robert Korzeniowski, który zdradził kilka ciekawych informacji związanych z potencjalną organizacją igrzysk przez nasz kraj.

Dwóch mężczyzn, jeden w czerwonej czapce i białej kurtce, drugi w ciemnej kurtce i szaliku, rozmawia podczas wydarzenia sportowego.
fot. PAP
Robert Korzeniowski widzi szansę dla Polski na organizację igrzysk

Korzeniowski w przeszłości stanowił o sile polskiego sportu, zdobywając m. in. cztery złote medale igrzysk w chodzie sportowym. Teraz już jako działacz stara się dbać o kondycję sportu w naszym kraju. Na co dzień jest doradcą Ministra Sportu i Turystyki Jakuba Rutnickiego.

 

ZOBACZ TAKŻE: Komu Ewa Swoboda kibicowała podczas igrzysk? Zwróciła uwagę na jedną rzecz

 

- Objechałem praktycznie wszystkie lokalizacje olimpijskie we Włoszech i mam taką konkluzję po igrzyskach, rozmowach z organizatorami, członkami MKOl. Jak myślimy o igrzyskach w Polsce w 2040 albo 2044 roku, a mówi się nawet o 2036 - jesteśmy w dobrym punkcie, mamy dobrą ekonomię, zasoby ludzkie. Jesteśmy też dobrze postrzegani przez świat. W związku z tym nasza kandydatura nie jest tylko kaprysem Polaków - jest wręcz oczekiwana i przyjmowana bardzo naturalnie przez środowisko sportowe, tych ludzi, którzy myślą o rozwoju olimpizmu na świecie - zdradza Korzeniowski.

 

Wraz z ministrem i polską delegacją, Korzeniowski prowadził we Włoszech nieformalne rozmowy na temat potencjalnego zaangażowania Polski w przyszłe igrzyska. Nie chciał jednak zdradzić kulisów dyskusji.

 

- To co było w Mediolanie, zostanie w Mediolanie, Bormio czy Livigno. Jest ogromna życzliwość i zaciekawienie tym, co możemy zaoferować. Jest otwartość, żeby rozmawiać dalej. W sposób naturalny jesteśmy traktowani jako potencjalny gospodarz igrzysk w Europie Środkowo-Wschodniej, który jest już trochę "tygrysem ekonomicznym". Są spore oczekiwania, jeśli chodzi o kształt naszej kandydatury i to, co zaprezentujemy dalej. Musimy pokazać jedność myślenia - to jest bardzo ważne, by świat olimpijski oraz polityczny i społeczny był spójny. To jest dla nas ogromne zadanie, ale też te ostatnie igrzyska pokazały, że potrafimy mówić jednym językiem - dodał.

 

 

Reprezentacja Polski zdobyła w ZIO 2026 cztery medale. Warto również nadmienić, że Polacy w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 36 razy zajęli miejsca od 1. do 13., a 53 razy - od 1. do 20.

 

XXVI Zimowe Igrzyska Olimpijskie odbędą się w 2030 roku w Alpach Francuskich.

psl, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie