Włoskie media w szoku po porażce Interu w Lidze Mistrzów. Tak oceniono zespół Polaka
Inter Mediolan z Piotrem Zielińskim w składzie sensacyjnie odpadł z Ligi Mistrzów, przegrywając we wtorkowym rewanżowym meczu 1/16 finału z Bodo/Glimt 1:2. Włoskie media oceniły postawę "Nerazzurrich".

We wtorek odbyły się kolejne mecze w tym sezonie Ligi Mistrzów. Oczy wielu polskich kibiców skupione były na rewanżowym starciu Interu Mediolan z zespołem Bodo/Glimt. Wszystko przez Piotra Zielińskiego, który w ostatnim czasie bardzo dobrze radzi sobie we włoskim zespole.
ZOBACZ TAKŻE: Wielki triumf Atletico w Lidze Mistrzów! Popis Sorlotha
Polski pomocnik nie będzie jednak dobrze wspominał rywalizacji z klubem z Norwegii. Inter przegrał bowiem pierwsze starcie 1:3, a w rewanżu na San Siro poległ 1:2, tym samym sensacyjnie żegnając się z największym europejskim pucharem.
Oczywiście włoskie media oceniły grę zespołu z Mediolanu.
"W powietrzu czuć chłód, który nie jest zimą. Bezwzględne Bodo nie dało Interowi nic, nawet iluzji powrotu. (...) Podwójna lekcja, jaką Norwegowie dali wicemistrzom Europy, jest sensacyjna, zarówno pod względem formy, jak i treści" - napisano w "Corriere della Sera".
Żurnaliści jednak w miłych słowach opisali grę Zielińskiego, przyznając mu ocenę "6" w dziesięciopunktowej skali.
"Coraz bardziej wciela się w rolę następcy Calhanoglu. Narzuca tempo drużynie. Po jego strzale piłka minimalnie minęła słupek" - stwierdzili dziennikarze "Corriere della Sera".
Opinie po meczu Champions League można znaleźć też na włoskiej stronie "Eurosportu".
"Stało się coś nie do pomyślenia, przynajmniej przed pierwszym starciem tego dwumeczu. Inter odpadł z Ligi Mistrzów, a Bodo/Glimt awansowało do 1/8 finału. Dla Norwegów to pierwszy występ w czołowej szesnastce europejskich rozgrywek, a dla 'Nerazzurrich' kompletna porażka niecały rok po finale w Monachium" - stwierdzono.
Tutaj również dziennikarze pokusili się o wystawienie indywidualnych ocen. Tym razem Zieliński otrzymał notę "5,5".
"W pierwszej połowie zarządzał linią pomocy 'Nerazzurrich', utrzymując środek ciężkości wysoko i dobrze rozstawiając kolegów z drużyny, uwalniał się spod opieki defensywy norweskiej drużyny. W drugiej połowie znacznie osłabł" - uargumentowali żurnaliści.
Porażkę Interu skomentowano także na łamach "La Gazzetta dello Sport".
"Wyraźna porażka, nawet finansowa. Słaby występ przed 70 000 tysiącami widzów, którzy zgromadzili się z nadzieją na odrobienie strat. Teraz Chivu (Cristian Chivu, trener Interu - przyp. red.) może skupić się na lidze i Pucharze Włoch" - można przeczytać.
Przejdź na Polsatsport.pl
