Lech nie miał wyboru. Kolejna zmiana, to będzie kosztowało majątek

Piłka nożna

Na poznańskim stadionie w najbliższych dniach dojdzie do kolejnej wymiany murawy. Zostanie ona wymieniona w ekspresowym tempie i na raty, bowiem piłkarze Lecha mają wyjątkowo napięty terminarz.

Piłkarze ustawieni na murawie stadionu Enea Stadion przed meczem.
fot. PAP
Lech Poznań wymieni murawę na Enea Stadionie po meczu z Rakowem

Poznański klub zmuszony jest do wymiany murawy na Enea Stadionie czasami nawet co kilka miesięcy. To wynika z konstrukcji samego obiektu, na którym na poziomie boiska jest słaby przepływ powietrza, a dopływ promieni słonecznych jest mocno ograniczony. Ta najbliższa operacja jest jednak niespodziewana, bowiem nieco ponad trzy miesiące temu została położona nowa nawierzchnia, na której rozegrano zaledwie sześć meczów.

 

ZOBACZ TAKŻE: Wielki spór przed mundialem, mecze w USA zagrożone. "Stawia te żądania"

 

Tymczasem poznański klub poinformował, że już po niedzielnym meczu z Rakowem Częstochowa znów zostanie wymieniona murawa.

 

- W styczniu było wszystko perfekcyjnie, bo trawa była doświetlana, przykryta geowłókniną, podgrzewana od dołu i działały wentylatory, które poprawiały cyrkulację powietrza. Niestety, mecz z Lechią Gdańsk (31 stycznia – PAP) odbył się w ekstremalnych warunkach pogodowych. Źdźbła trawy były zamarznięte i wiele totalnie się połamało, były nie do odratowania. Ekipa robiła wszystko co mogła, żeby poprawić sytuację, ale natłok meczów nie jest sprzymierzeńcem przy tej codziennej pielęgnacji – wyjaśnił Maciej Henszel z biura prasowego poznańskiego klubu.

 

Lech w niedzielę o godz. 17.30 podejmować będzie Raków Częstochowa i po tym spotkaniu zostanie wymieniona część boiska. Druga część operacji rozpocznie się po środowym spotkaniu Pucharu Polski „Kolejorza” z Górnikiem Zabrze.

 

- Kalendarz meczów napięty, ale działamy tak, żeby było optymalnie dla drużyny, żeby piłkarze mieli odpowiedni komfort w trakcie gry. Dbamy o każdy element, bo chcemy grać o pełną pulę w tym sezonie – wyjaśnił Henszel.

 

Do przerwy reprezentacyjnej (22 marca) lechici na własnym stadionie rozegrają łącznie cztery pojedynki – z Rakowem, Górnikiem, Szachtarem Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji i Bruk-Betem Termaliką Nieciecza.

 

To prawdopodobnie nie będzie ostatnia wymiana boiska w tym roku. Już wcześniej klub zaplanował ją w czerwcu po koncertach Sanah i Dawida Podsiadły. Szacunkowy koszt takiego przedsięwzięcia to ok. 700-800 tysięcy złotych.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie