PŚ w Krynicy już za nami. Polka w czołowej "10"
Snowboardzistka Aleksandra Król-Walas odpadła w 1/8 finału slalomu giganta równoległego i zajęła 10. miejsce w zawodach Pucharu Świata w Krynicy-Zdroju. Pozostali reprezentanci Polski nie przebrnęli eliminacji. Wygrali Włoch Maurizio Bormolini i Japonka Tsubaki Miki.

Do głównej fazy zawodów awansowało po 16 zawodników i zawodniczek, w tym Król-Walas, która w eliminacjach uplasowała się na dziewiątej pozycji. Olimpia Kwiatkowska była 27., Maria Bukowska-Chyc - 28., a Weronika Dawidek - 30. Michał Nowaczyk zajął 20. miejsce.
ZOBACZ TAKŻE: Prevc z kolejnym zwycięstwem w PŚ! Stoch najwyżej z Biało-Czerwonych
Król-Walas w 1/8 finału o 0,28 sekundy przegrała z Austriaczką Sabine Payer, która w ćwierćfinale odpadła z Miki. Polka narzekała na to, że trafiła na trudniejszy tor.
Sobotnie zawody wygrała Miki, która w finale pokonała Czeszkę Zuzanę Maderovą. Trzecie miejsce zajęła Niemka Ramona Theresia Hofmeister. Wśród mężczyzn najlepszy był Bormolini, który w finale wyprzedził Koreańczyka Sangho Lee. Trzeci był Kanadyjczyk Arnaud Gaudet.
Japonka Miki prowadzi w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata z dorobkiem 780 pkt. Za nią plasują się Włoszki Elisa Caffont - 690 i Lucia Dalmasso - 562. Król-Walas ma 408 pkt i zajmuje ósme miejsce.
Wśród mężczyzn najlepszy jest Włoch Bormolini, który zgromadził 620 pkt. Drugi jest jego rodak Aaron March - 557, a trzeci Austriak Benjamin Karl - 516. Najlepszy z Polaków jest Oskar Kwiatkowski, który zgromadził 76 pkt i zajmuje 31. miejsce.
W niedzielę w Krynicy-Zdroju odbędą się kolejne zawody w slalomie gigancie równoległym.
Przejdź na Polsatsport.pl
