POLADA komentuje decyzję WADA ws. Sawickiego. "Może brać udział w rywalizacji sportowej"
- Zawodnik Mikołaj Sawicki może w tej chwili brać udział w rywalizacji sportowej, może brać udział w oficjalnych treningach, może brać udział w życiu sportowym, tak jakby nie był zawieszony - mówi dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej, Michał Rynkowski. Siatkarz od maja zeszłego roku nie mógł pojawić się na parkiecie ze względu na podejrzenie zastosowania zakazanej substancji.

W poniedziałek 2 marca Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) wystosowała pismo, w którym podkreśla, że analiza laboratoryjna substancji została przeprowadzona w sposób niewłaściwy.
- Polska Agencja Antydopingowa po otrzymaniu informacji od Światowej Agencji Antydopingowej dotyczącej niewłaściwej analizy laboratoryjnej niezwłocznie podjęła decyzję o odwieszeniu dwóch zawodników. Udało się to zrobić od razu w kontekście Mikołaja Sawickiego. Uchylono tymczasową dyskwalifikację - podkreśla Rynkowski.
ZOBACZ TAKŻE: Udany rewanż ekipy Kurka. Świetna postawa Hubera
W tej chwili będą wyjaśniane okoliczności przeprowadzenia niewłaściwej analizy oraz zostaną wyciągnięte ewentualne konsekwencje. O tym zadecyduje WADA.
- W piśmie otrzymanym przez WADA stwierdzono, że polskie laboratorium antydopingowe w sposób niewłaściwy przeprowadziło analizy laboratoryjne, co skutkuje unieważnieniem tychże wyników. Weryfikacji poprawności przeprowadzenia analiz laboratoryjnych dokonywała WADA we współpracy z polskim laboratorium antydopingowym. Tutaj nie mamy wiedzy, w jaki sposób to postępowanie było realizowane. Z informacji uzyskanych od WADA wynika, że wynik laboratoryjny, który był przekazany przez laboratorium, był otrzymany w sposób niewłaściwy. Nie mamy wiedzy, co stanowiło podstawę, aby uznać ten wynik za nieprawidłowy. Polska Agencja Antydopingowa nie ponosi odpowiedzialności za błąd, który powstał w polskim laboratorium antydopingowym. Jeżeli chodzi o ewentualne konsekwencje, które mogą zostać nałożone na laboratorium, to pozostaje to w gestii WADA - odpowiada Rynkowski.
Najważniejszą informacją jest jednak możliwy powrót do gry Sawickiego, mimo że postępowanie nie zostało jeszcze zakończone.
- Zawodnik Mikołaj Sawicki może w tej chwili brać udział w rywalizacji sportowej, może brać udział w oficjalnych treningach, może brać udział w życiu sportowym, tak jakby nie był zawieszony. Konieczne pozostaje przeprowadzenie dalszych analiz, które zostaną przeprowadzone w laboratorium akredytowanym przez WADA. Dopiero po przeprowadzeniu tych analiz będzie można finalnie zamknąć postępowania - komentuje dyrektor POLADA.
26-letni przyjmujący w swojej karierze reprezentował barwy m.in. BBTS-u Bielsko-Biała i PGE Skry Bełchatów, natomiast od zeszłego sezonu jest związany z Bogdanką LUK Lublin, z którą wywalczył mistrzostwo Polski i Puchar Challenge.
Przejdź na Polsatsport.pl
