Zwycięzcę wyłonił tie-break! Długie starcie Projektu z Trentino
W pierwszym spotkaniu rundy play-off Ligi Mistrzów PGE Projekt Warszawa przegrał z Itas Trentino 2:3. Na przestrzeni meczu gra obu ekip mocno falowała - raz gospodarze, a raz goście mieli przewagę na boisku. W tie-breaku to drużyna z Italii zachowała więcej sił. Rewanżowe starcie zostanie rozegrane 11 marca w Trydencie. Zwycięzca rywalizacji zmierzy się w ćwierćfinale z Bogdanką LUK Lublin.


PGE Projekt Warszawa - Trentino Itas. Skrót meczu

Theo Faure - najlepsze akcje MVP meczu PGE Projekt Warszawa - Itas Trentino

Jan Firlej: Zgodzę się z tym, że dzisiaj kto zagrywał, ten wygrywał

Damian Wojtaszek: Możemy wygrać na ich terenie, tylko musimy zagrać swoją siatkówkę

Kamil Nalepka: Itas ustawił pierwszego seta i tie-break zagrywką

Marcelo Mendez: Możemy być zadowoleni z tego, co wydarzyło się w pierwszym secie i tie-breaku

Adam Małysz: Spotkanie rewelacyjne i szkoda, że nasi nie wygrali
W premierowej partii dominowali siatkarze Itas Trentino, którzy zdemolowali gospodarzy zagrywką. Kolejne etapy seta wyznaczały asy serwisowe gości. Uzbierali ich aż siedem, a punktowali w tym elemencie Theo Faure (4:7), Daniele Lavia (5:9), Riccardo Sbertoli (7:12), Jordi Ramon (8:17) i znów Faure (11:20, 11:21 i 11:25). Końcówka tego jednostronnego seta to siedem akcji z rzędu wygranych przez ekipę z Trydentu.
Zobacz także: Oto partnerki siatkarzy PGE Projektu Warszawa. Z kim są związani? (ZDJĘCIA)
Role odwróciły się w drugiej odsłonie. Od pierwszych akcji oglądaliśmy przebudzenie siatkarzy PGE Projektu, którzy błyskawicznie wypracowali sobie solidną zaliczkę (6:1, 10:4) i przejęli inicjatywę. Utrzymywali wyraźną przewagę (15:9, 21:14), wykorzystując też błędy własne rywali. Jeden z nich - atak w siatkę - zakończył tę część meczu (25:17).
Trzecia odsłona dostarczyła kibicom zdecydowanie więcej emocji, niż poprzednie. Drużyna z Trydentu szybko odskoczyła gospodarzom (4:10) i długo utrzymywała wyraźną przewagę (14:18). Siatkarze Projektu zerwali się jednak do walki i w końcówce dogonili rywali - po skutecznym ataku Kevina Tillie było 22:22, a po chwili asa dołożył jeszcze Linus Weber. Seta zwieńczyła gra na przewagi, którą wygrali jednak przyjezdni. W ostatniej akcji skutecznie zaatakował Daniele Lavia (25:27).
Zmiana stron znów przyniosła zmianę obrazu gry, bo tym razem to drużyna z Warszawy od początku nadawała ton wydarzeniom na boisku (9:4). Gospodarze, przy bardzo dobrym przyjęciu, grali skutecznie i utrzymywali przewagę w dalszej części seta. Po asie Jana Firleja było 18:11, a Bartosz Bednorz zamknął seta skutecznym atakiem (25:19) i zaprosił obie ekipy na tie-breaka.
Po wyrównanym początku decydującego seta (5:5), cztery kolejne akcje wygrali goście i po asie Theo Faure siatkarze Projektu przegrywali 5:9. W końcówce siatkarze Itas Trentino nie pozwolili już odebrać sobie przewagi. Punktowy blok dał im piłkę meczową, a po chwili Riccardo Sbertoli zakończył spotkanie punktową zagrywką (8:15).
Skrót meczu Projekt - Trentino:

Najwięcej punktów: Linus Weber (22), Bartosz Bednorz (15), Kevin Tillie (15) – Projekt; Theo Faure (22), Jordi Ramon (13), Flavio Gualberto (13), Daniele Lavia (13), Simon Torwie (10) – Itas. Goście lepiej punktowali zagrywką (4-10). MVP: Theo Faure (17/32 = 53% skuteczności w ataku + 5 asów).
PGE Projekt Warszawa – Itas Trentino 2:3 (11:25, 25:17, 25:27, 25:19, 8:15)
Projekt: Kevin Tillie, Karol Kłos, Jan Firlej, Bartosz Bednorz, Jakub Kochanowski, Linus Weber – Damian Wojtaszek (libero) oraz Jurij Semeniuk, Bartosz Gomułka, Michał Kozłowski. Trener: Kamil Nalepka.
Trentino: Simon Torwie, Riccardo Sbertoli, Jordi Ramon, Flavio Gualberto, Theo Faure, Daniele Lavia – Gabriele Laurenzano (libero) oraz Gabriel Garcia Fernandez, Alessandro Acquarone, Nicola Pesaresi, Alessandro Bristot. Trener: Marcelo Mendez.
LIGA MISTRZÓW SIATKARZY - WYNIKI MECZÓW I TABELE
Przejdź na Polsatsport.pl
